Miesięczne archiwum: Sierpień 2010

FestiwaLove

Lato w tym roku wyjątkowo obrodziło w festiwale. Tak w zasadzie, chyba każdy wakacyjny weekend można spędzić na innym festiwalu. Za mną już Open’er, który mnie zachwycił i na którym się świetnie bawiłam oraz Przystanek Woodstock, który już mi się mniej podobał (za wyjątkiem spotkania z Markiem Niedźwieckim i straganami z indyjskimi ciuchami).

Ale bez względu gdzie się bawimy i jakie festiwale lubimy zawsze warto mieć obowiązkowy festiwalowy zestaw, czyli:

sukienkę, najlepiej luźną, w kolorowe wzory lub w intensywnym kolorze

torbę na ramie, by wszystko mieć pod kontrolą

kapelusz, by się chronić przed całodziennym słońcem!

ozdoby – dużo i kolorowo bo końcu można zaszaleć ;)

Własne projekty:

torba na ramie (zamsz, skóra ekologiczna), sukienka (bawełna)

Z szafy:

kolczyki (Orsay), kwiat-broszka, chusta (targ, Amsterdam)