Miesięczne archiwum: Listopad 2011

Jak Szyć – 10 Dobrych Rad

1. Fastryguj, fastryguj!

Zajęcie trochę nudne i nie dla osób żądnych szybkich efektów, ale dzięki niemu można sprawdzić, czy szyte ubranie dobrze się układa i uniknąć mozolnego, a czasem niszczącego tkaninę prucia. Fastrygowanie najlepsze jest dla początkujących. Podczas szycia nie rozjedzie się tkanina.

 

2. Tnij ze skosu.

Tkaniny nieelastyczne powinno się ciąć ze skosu (jeśli to wymagane – chyba, że chodzi o to, że „chyba, że wymagane jest inaczej”). Spowoduje to, że ubranie będzie się dobrze układać i się nie rozejdzie.

 

3. Luksusowe tkaniny kupuj w luksusowych sklepach z tkaninami.

W nich jest największa szansa, że tkaniny nie leżały za długo na regale i się nie rozejdą podczas szycia.

 

4. Dbaj o swoją maszynę, a będzie Ci długo służyć.

Zgodnie z zaleceniami producenta, maszynę należy czyścić regularnie i oliwić (informacje o pielęgnacji maszyny zawiera zwykle instrukcja obsługi). Każdy stuk, zły naciąg nici lub nietypowe szycie powinno nas niepokoić i motywować do kontroli maszyny.

 

5. Polub Burdę.

Co prawda opisy wykonania ubrań są czasem dziwnie napisane, ale to wina tłumaczenia z języka niemieckiego. Dodatkowo, Burda wychodzi naprzeciwko adeptom sztuki krawieckiej i coraz częściej prezentuje proste wykroje i samouczki. Dobrym rozwiązanie jest też „Burda, krok po kroku”. Wykroje nie zniechęcają, chociaż nad opisem czasem trzeba pomyśleć. Ale nikt nie mówił, że będzie łatwo.

 

6. Nie zrażaj się krytyką.

Koleżanka stwierdziła, że krzywo? Ktoś się wykrzywił, że nie tak uszyte? Krytyka jest potrzebna, zwłaszcza od ekspertów w szyciu, którzy zwykle dają dobrą radę lub wskazówkę. Jednak należy bagatelizować krytykę zazdrosnych laików, którzy się nie znają, ale swoje zdanie po prostu lubią mieć.

7. Eksperymentuj!

Bo z eksperymentu rodzą się najlepsze pomysły i wielcy kreatorzy ;-)

 

8. Zawsze wykańczaj.

Każdy brzeg musi być obrzucony przynajmniej gęstym zygzakiem lub ściegiem kryjącym. Szwy najlepiej wykończyć poprzez szycie po szwie do tyłu i ponownie do przodu. Zaczynając, szyjemy 2-3 cm do przodu, potem za pomocą specjalnej funkcji szyjemy po naszym szwie 2-3 cm do tyłu. To samo robimy, gdy dotrzemy do drugiego brzegu tkaniny.

 

9.Używaj nici, igieł i stopek odpowiednich do danego rodzaju tkaniny.

Bo albo się nić będzie rwała, albo będzie maszyna źle zszywać, albo się igła złamie.

 

10.Bądź cierpliwy/wa i spiesz się powoli!

Szycie to nie wyścig, to nie praca ani bieg na autobus. Niestety, obecne czasy wymuszają na nas pośpiech i niecierpliwość (bo ja już to muszę mieć już i koniec!). Do szycia należy podchodzić spokojnie i cierpliwie. Nie spieszyć się. Jeśli się źle zszyje, spruć i zacząć od początku. Szyć powoli, bo wtedy wszystko wyjdzie równo i ładnie. Gdy siadasz zapomnij o pędzie i zgiełku, który Cie otacza i oddaj się przyjemności!

Własnoręcznie robiona koperówka

Jak zrobić torebkę kopertówkę?

Hand-made kopertówka

Zgodnie z zapowiedzią prezentuję pierwszy pomysł na ręcznie robiony prezent. Prezent uniwersalny, więc może być na święta, urodziny lub do codziennego użytku. Pomysł na torebkę kopertówkę. Małą, idealną na imprezy lub większe wyjścia, na które nie wypada brać wielkiej torby. Oczywiście, w zależności od tkaniny zewnętrznej torebka może być mniej lub bardziej uniwersalna. Jeśli nie mamy pomysłu na kolor, to najlepiej zrobić ją czarną i do środka wyłożyć kolorową, wzorzystą podszewkę. Wtedy elegancję połączymy z miłą niespodzianką.

Jak zrobić kopertówkę.pdf

Potrzebne:

  • Gruba tkanina (zamsz, bawełna), 35×40
  • Ozdobna podszewka, 35×40
  • Tekturka po opakowaniu na męską koszulę,
  • Ozdobny guzik,
  • Mocna nić, najlepiej kordonek,
  • Bawełniana tasiemka,
  • Klej Magic (do kupienia w sklepie papierniczym, skleja ze sobą dosłownie wszystko),
  • Ołówek, linijka, nożyczki, gruba igła.

Odcinamy górną wypustkę z kartonu. Zaznaczamy ołówkiem na tekturce 3 linie, zgodnie z poniższym schematem.

Hand-made kopertówka

Po wyznaczonych liniach delikatnie (i bardzo ostrożnie, nie trzymamy nożyczek za ostrze!) przejeżdżamy ostrzem nożyczek a następnie zginamy na 3 części tworząc bazę torebki.

Kopertówka hand-made

Następnie za pomocą kleju (UWAGA: klej jest szybko schnący i dość mocny, należy pamiętać o ostrożnym użyciu, umyciu rąk po zastosowaniu i trzymania go daleka od dzieci, zwierząt i nieodpowiedzialnych współlokatorów). Przyklejamy podszewkę do wewnętrznej strony torebki i jeśli konieczne to do zewnętrznej (w tym przypadku należy przygotować dwa takie same kawałki podszewki). Gdy klej wyschnie obcinamy nadmiar tkaniny równo z brzegiem tekturki.

kopertówka hand-made

Na tkaninie zewnętrznej (zamsz/bawełna) odmierzamy 15 cm i składamy prawą stroną do prawej wzdłuż powstałej linii. Przykładamy tkaninę do torebki, tak by obu stronach był 2 cm zapasu materiału. Zaznaczamy szpilką z obu stron.

Zszywamy ze sobą brzegi zewnętrznej tkaniny za pomocą igły i nitki (maszyny, jeśli posiadamy). Jest to prezent, więc zszywamy drobnym i mocny ściegiem. Dodatkowo wykańczamy ozdobnie brzeg ściegiem obrębowym. Odwracamy tkaninę na prawą stronę. Tekturkę smarujemy klejem, ostrożnie wkładamy ją w powstałą „kieszeń i następnie sklejamy.  Dodatkowo przyklejamy zewnętrzną tkaninę do klapy torebki.

scieg ozdobny
Brzegi klapy torebki przycinamy do kształtu torebki zostawiając 1 cm zapasu. Kilka milimetrów nad szwem rozcinamy tkaninę i podwijamy nadmiar do środka. Brzegi kieszeni torebki podwijamy i przyklejamy do wewnątrz. Aby tkanina się dobrze skleiła można ją spiąć klamerkami i zostawić od wyschnięcia. Również zewnętrzną tkaninę na klapie podwijamy i przyklejamy do wewnątrz klapy. Następnie brzeg wykańczamy poprzez przyklejenie bawełnianej tasiemki. Zaznaczamy środek torebki. W odległości 2-3 cm od środka przyklejamy bawełnianą tasiemkę długości 5 cm. „Zamykamy” klapę i zaznaczamy środek bawełnianej pętelki, przyszywamy w tym miejscu ozdoby guzik i gotowe!

Własnoręcznie robiona koperówka

Święta Bożego Narodzenia

Idą Święta ;)

Już? Czy już można? Chyba tak! Uwaga! To nie żart – zaczynamy przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia! 1 listopada mamy już za sobą, więc z dziką radością możemy się rzucić w wir świątecznych zakupów i przygotowań. Czas wyciągnąć bombki i sprawdzić, czy odpowiadają najnowszym trendom dekoracyjnym, sporządzić listę prezentów i zacząć je już kupować (za dzień lub dwa zobaczymy pierwsze bombki w sklepowych wystawach), wybrać stylową i modną kreację na Wigilię, zacząć sporządzać listę wigilijnych dań (oczywiście nie zapominając, by oprócz tradycyjnych potraw wybrać coś z kuchni fusion), przy radosnym śpiewie kolęd pobiec po karpia z hipermarketu. Czy o czymś zapomniałam? Ach, no tak, trzeba jeszcze skoczyć do apteki po zapas tabletek na przejedzenie. Oczywiście warto się polansować na jednym ze świątecznych jarmarków. Również czas pomyśleć nad nowoczesną dekoracją świątecznego stołu.

Spokojnie, nie zwariowałam, chociaż już jestem po pierwszej dawce świątecznych reklam i kolekcji ubrań! Nie dopadł mnie konsumpcjonizm, który sprowadził Święta Bożego Narodzenia do materialistycznego obrządku, w którym zamiast na rekolekcje idziemy na zakupy do centrum handlowego. Jak większość, jestem zdegustowana świątecznymi wystawami od 2 listopada. Nie lubię Świątecznej gonitwy, tłoku i skupianiu się tylko na materialnych aspektach świąt (jedzenie-przejedzenie, prezenty-wygląd, dekoracje-gadżety).

Ale do rzeczy, w zeszłym roku wybrałam się na poważne świąteczne zakupy, które wykończyły mnie i mój portfel. W związku z tym w tym roku odcinam się od świątecznego szału i prezenty lub dekoracje wykonuję hand made.

A teraz już bez żartów. Jeśli decydujemy się na samodzielne wykonanie prezentów, to należy zacząć to planować jak najwcześniej. Należy stworzyć listę potencjalnych obdarowywanych, zastanowić się co będzie dla danej osoby najlepsze, zacząć gromadzić materiały i szukać inspiracji. A co najlepiej podarować? Może być własnoręcznie wykonana kopertówka, kosmetyczka, etui na dokumenty, etui na laptopa/iPada/komórkę. Możemy wydziergać czapeczkę, szaliczek lub ciepły komin. Dobrym pomysłem są też smakołyki w postaci samodzielnie zrobionych konfitur, pierniczków lub likierów (posiadacze Thermomix’a wyraźnie wygrywają w ostatniej propozycji).

Pomysły na prezenty i ich wykonanie (nawet dla tych, którzy nie mają maszyny) będę regularnie do Świąt prezentować na blogu. Wszystkim chętnym radzę zacząć gromadzić klej, nożyczki, kolorowe wstążki i tkaniny a także rezerwować jesienne wieczory!Święta Bożego Narodzenia