Miesięczne archiwum: Maj 2012

Bransoletka z rzemienia i koralików

Bransoletka na lato

bransoletka z rzemieni i koralików

Zawsze bardzo mi się podobała biżuteria Pandora, wzorzyste breadsy czy też charmsy a po polsku ;) koraliki. Nie przestały mi się podobać nawet po odwiedzeniu sklepu Pandory we Wrocławiu i obejrzeniu biżuterii, a przed wszystkim cen. W każdym razie z opcji: „kiedyś sobie kupię” przeszły do sfery „raczej mogę pomarzyć”. Ostatnio doszłam do wniosku, że bransoletkę z koralików mogę zrobić samemu. Zamiast szlachetnych materiałów wykorzystałam do niej rzemień i koraliki kupione w pasmanterii. Zrobiłam ją w jeden wieczór i jak w prawdziwej Pandorze, mogę zmieniać, dokładać i przestawiać koraliki ;). Jako zapięcie wykorzystałam zatrzaski (to będzie rewolucja w jubilerstwie, chyba jeszcze nikt tak nie wykańczał biżuterii). Na początku myślałam nad zapięciem na karabinek (dostępne w Kolarium w Katowicach), ale stwierdziłam, że skoro metalowy karabinek mocujemy do rzemienia klejem to zatrzaski też będą dobre.

Do wykonania bransoletki oprócz rzemienia i koralików jest potrzebny klej Magic (sklepy papiernicze) i zatrzaski.

Bransoletka z rzemienia i koralików

Rzemień przycięłam na ok. 20 cm. Z jednej strony w odległości ok. 4-5 cm zawiązałam supeł. Z drugiej strony nałożyłam na rzemień koraliki i robimy drugi supeł.

Bransoletka z rzemienia i koralików

Następnie przymierzyłam na rękę.  Nadmiar rzemienia zredukowałam poprzez zawiązanie jeszcze dwóch supełków (po jednym z każdej strony).

bransoletka z rzemienia

Do końców, przykleiłam zatrzaski. Jeden na górze, drugi na dole. Zostawiłam bransoletkę na 24 godziny do wyschnięcia.

bransoletka z rzemienia

Słabym ogniwem bransoletki jest zapięcie. Przy mocniejszym rozpinaniu mogę oderwać rzemień od zatrzasku, więc staram się ją rozpinać delikatnie. Zamiast przyklejać możemy też przyszyć zatrzask. Będzie potrzebna gruba igła i trochę cierpliwości. Przebicie rzemienia jest czasochłonne.

Jeśli znudzi nam się aktualny zestaw koralików, mogę odwiązać supełki i nałożyć kolejne koraliki ;).

 bransoletka z rzemienia i koralików

Spódnica z koła

Spódnica kołem się toczy…

Dzisiejszy wpis udowadnia, że matematyka jest jednak przydatna w życiu i obowiązkowa matura z matematyki nie jest takim złym pomysłem (mam nadzieję, że humaniści teraz nie uciekną). W sporze o obowiązkowy egzamin z matematyki, jestem po tej drugiej stronie. Jako ścisłowiec zawsze miałam problemy z ortografią i nie trawiłam kucia dat z historii. Za to z matmy, miałam 5 i jedną uczennicę, z której do dziś jestem bardzo dumna ;). I oczywiście, jestem oburzona, gdy ktoś mówi, że humaniści są pokrzywdzeni.

A sama matematyka w życiu się przydaje i nawet nie zdajemy sobie sprawy jak często z niej korzystamy. Od procentów (nie tylko tych na butelce), przez obliczenie ile potrzebujemy tkaniny na sukienkę lub tapety na ścianę, aż do robienia wykrojów. Spódnica z koła jest takim klasycznym przykładem. Bez znajomości wzoru na obwód koła i wartości liczby Pi o spódnicy możemy pomarzyć.

Tak więc, aby uszyć spódnicę z koła, cofamy się do podstawówki i przypominamy sobie informacje z geometrii.

Spódnica z koła

Wzór na obwód koła: Obw= 2πr

Spódnica, którą uszyła jest z połowy obwodu koła. Dla ułatwienia wykrój robiłam z ćwiartki koła. To powoduje, że wzór ulegnie drobnym modyfikacjom.

Do wykreślenia wykroju potrzebujemy 2 wartości:

1. Obwód bioder

2. Długość spódnicy

Poniżej przedstawiam schemat, z wartościami, które musimy obliczyć, aby wszystko wyrysować.

spódnica z koła wykrój

Obliczamy r1. Szyjemy spódnicę z pół koła, więc obwód bioder stanowi połowę obwodu koła. Stąd do wzoru za obwód podstawiamy wartość 2obwód bioder (jeśli mamy 90 to podstawiamy 180). Za π przyjmujemy 3,14 i obliczamy r1. 2obwód bioder = 2 x 3,14 x r1 r1= obwód bioder/3,14

Obliczamy r2. r2 = r1 + długość spódnicy

Gdy już mamy obie te wartości możemy rysować wykrój. Wykrój robi na papierze formatu co najmniej A3. Do narysowania koła potrzebujemy gigantyczny cyrkiel. Robimy go z pinezki (szpilki), nitki i ołówka. Nitkę przywiązujemy do pinezki (szpilki). Wbijamy pinezkę (szpilkę) w róg kartki (najlepiej, gdy pod spodem jest dywan lub gruby koc). Nitkę rozciągamy na długość r1 i przywiązujemy ołówek. Następnie, przy napiętej nitce rysujemy okrąg od jednego do 2 brzegu kartki (między brzegami kartki jest kąt 90 stopni, a tyle ma ćwierć koła). W ten sam sposób wyznaczamy drugi obwód ćwiartki koła. W tym wypadku nitka będzie mieć długość r2.

Szycie spódnicy z koła

Jeśli chcemy podszewkę, to wykreślamy 3 okrąg, którego promień jest 5 cm krótszy od r2 spódnicy. Boczne brzegi wykreślamy pod skosem. Od rogu górnego do punktu  położonego ok. 5 cm (przerywana linia) od brzegu kartki na okręgu. To zapobiegnie tworzeniu się „ogona” na szwie.

Wycinamy wykrój. Do podszewki wykrój skracamy wycinając okrąg o mniejszym obwodzie. Tkaninę składamy przez środek na pół. Wykrój przypinamy tak, aby róg koła zszedł się z rogiem na złożeniu.

Przypinamy szpilkami. Wycinamy, pamiętając o dodaniu 1,5 cm zapasu na szwy i podwinięcie.

Wykrój spódnicy z koła

Wycinamy spódnicę i podszewkę. Na lewej stronie fastrygujemy tylny szew spódnicy. Robimy przymiarkę. Jeśli z tyłu przy szwie robi się „ogon”, należy jeszcze ściąć po skosie bok. Zszywamy również tył podszewki. Rozprasowujemy szew, brzegi obrzucamy ściegiem zygzakowatym.

szycie spódnicy

Spódnicę przewracamy na prawą stronę. Następnie zszytą podszewkę wkładamy do spódnicy, tak by szwy zeszły się ze sobą. Górne brzegi spódnicy i podszewki fastrygujemy i zszywamy na maszynie. Obrzucamy je ściegiem zygzakowatym.

szycie spódnicy z koła

Gumkę przycinamy na długość obwodu bioder – 5 cm. Na prawej stronie spódnicy przypinamy gumkę, tak by brzeg gumki był równo z brzegiem spódnicy. Gumka jest krótsza od obwodu spódnicy, więc przy przyszywaniu należy ją delikatnie naciągnąć. Najlepiej przed szyciem na maszynie, zrobić fastrygę, która umożliwi równomierne naciągnięcie gumki.

szycie spódnicy z gumką

Wykańczamy dół podszewki i spódnicy. Obszywamy brzeg spódnicy ściegiem zygzakowatym. Następnie podwijamy pod spód ok. 0,5cm. Podwijamy stopniowo i delikatnie zaprasowujemy. Jeśli materiał się źle układa to nacinamy po skosie po na ok. 3 mm.

podwijanie spódnicy z koła

Przeszywamy podwinięcie uważając, żeby materiał się nie marszczył.Wykańczamy szwy.

Spódnica jest gotowa. Oczywiście, jak to spódnica z koła, ładnie się kręci ;)

spódnica z koła

Jak uszyć mini

Czas na mini!

Zaczęła się wiosna, a nawet lato, więc czas skrócić długość spódnicy ;). Do miniówek nie jestem na 100% przekonana, ale miałam resztę tkaniny i chciałam ją jakość wykorzystać. Pomysł przyszedł, gdy zobaczyłam moją znajomą w dżersejowej mini i wtedy mnie oświeciło „Przecież to tak łatwo uszyć!”. Szyło się faktycznie łatwo i tak szybko, że nawet nie zrobiłam za dużo zdjęć.

Jak uszyć mini

Aby uszyć mini, wykorzystałam moją spódnicę ołówkową, z której odrysowałam bok i pas. Wykrój zwęziłam o 5 cm w stosunku do mojej rzeczywistej szerokości bioder.To powoduje, że spódniczka się trzyma i nie spada. Dodatkowo skroiłam 2 podkroje, które były również podszewką o długości 15 cm (nie lubię, gdy spódnica jest za cienka).

szycie Mini spódniczki

Dół wykończyłam klasycznie, poprzez podwinięcie. U góry, przyszyłam podkroje i dodałam dwie zaszewki z tyłu. Dzięki nim spódnica się lepiej układa. Uczycie spódnicy zajmuje jedno popołudnie!

Jak uszyć mini

Jeśli nie chcemy się męczyć z odrysowywaniem, można zrobić jeszcze proście: wyciąć pas materiału szerokości = obwód bioder – 10 cm. Zszyć z tyłu, wykończyć dół, górę i można nosić… i cieszyć się wiosną ;).