Miesięczne archiwum: Listopad 2012

Candyzowane Candy u Susanny

To będzie mój pierwszy raz jak wezmę udział w blogowym candy. Zawsze albo nie miałam czasu, albo mi się nie chciało, albo zapominałam (wstyd!). Ale tym razem stwierdziłam, że nie odpuszczę, a z resztą mam czas, ochotę i pamiętam, bo jak nie pamiętać o Candy z tak pięknymi nagrodami?

Otóż sklep etasiemka.pl obchodzi pierwszy miesiąc swojego istnienia i z tej okazji ma dla nas wspaniałe upominki. Obok tych tasiemek i tkanin po prostu nie można przejść obojętnie. Są piękne i mają wzory idealne na świąteczne ozdoby i upominki (już nawet wiem co z nich bym uszła). Kto ma słabość do tkanin, tasiemek, guzików i w ogóle pasmanterii z czadowymi wzorami, ten koniecznie powinien zajrzeć do sklepu lub na bloga, aby wziąć udział w Candy.

Oczywiście, jak to zwykle biorąc udział w takiej zabawie czy teżw dowolnej loterii, konkursie lub puszczając raz  na jakiś czas totka jestem święcie przekonana, że uda mi się wygrać ;). Tak jak pisałam na początku, w tego typu rzeczach udziału nie biorę lub biorę udział sporadycznie. Oczywiście, jak już wezmę udział, to z przekonaniem, że mi się poszczęści, wyobrażając sobie, co zrobię z nagrodą i jak bardzo będę się cieszyć. Niestety, zawsze zapominam, że „żeby wygrać, trzeba grać”… i to często ;)

 

 

Jak uszyć bluzkę

Spóźniony projekt

To miała być szybko uszyta bluzka na letnią imprezę. Jej szycie miało zająć góra 2 wieczory, ale jak  zaczęłam ją szyć w czerwcu, to skończyłam dopiero dziś. Zastanawiacie się pewnie co, zajęło mi tyle czasu? Bynajmniej nie wysublimowana konstrukcja lub skomplikowany wykrój i tkanina, która wymaga czasu. Po prostu lato, wakacje, przeprowadzka, remont i bluzka poszła do pudła z tkaninami. Wyciągnęłam ją dopiero teraz (niektóre rzeczy muszą poleżeć, aby nabrać tzw. mocy  urzędowej).

Co prawda, bluzka miała być na letnie imprezy, ale można ją teraz wykorzystać na Sylwestra i karnawał. Tkanina, to cienki, delikatny i (niestety!) sztuczny jedwab. Kupiłam go na próbę. Nigdy nie szyłam z jedwabiu, a prawdziwego trochę się bałam. Nie chciałam zniszczyć bardzo drogiej tkaniny. Jedwab kosztuje w sklepie z tkaninami od 50 zł wzwyż. Sama tkanina jest przyjemna i miło otula ciało (aż chciałabym założyć taką z prawdziwego jedwabiu). Niestety, potwornie się strzępi i trochę prześwituje. W szyciu nie sprawiła mi żadnych problemów, więc chyba uszyję sobie drugą taką bluzkę, ale tym razem z metką 100% Silk ;). Zastanawiam się tylko, w którym sklepie na Śląsku kupić jedwab, by był to dobra inwestycja.

Poniżej bluzka w pełnej krasie.

Jak uszyć bluzkę

A prócz tego, w stylizacjach prawie ;) czarno-białych. Wersja bardziej oficjalna, imprezowej i na luzie.

Jak uszyć bluzkę

Wersja oficjalna – do pracy lub rodzinną imprezę, na której w białej bluzce możemy wyglądać zbyt sztywno a w sweterku nie wypada przyjść.

Jak uszyć bluzkę

W wersji bardziej imprezowej – czyli spódniczka z koronki i marynarka z podwiniętymi rękawami.

Jak uszyć bluzkę

W wersji na luzie – cienką jedwabną bluzkę można też połączyć z grubym, wełnianym swetrem – wygodnie, miło i cieplutko :)

A same szycie? Za wyjątkiem dekoltu i plisek z przodu to bułka z masłem. Wykrój bluzki przygotowałam zgodnie z poniższym schematem.

Jak uszyć bluzkę?

Z przodu uwzględniłam szerokość na plisy. A same dekolt wykonałam z pomocą instrukcji zamieszczonej na blogu Marchewkowa.pl. Na kartce wyrysowałam 6 zakładek, po 1,5 cm każda.

Jak uszyć bluzkę?

Jak uszyć bluzkę?

Następnie wycięłam wzór zakładek, złożyłam je tak, jak będą na bluzce i skleiłam taśmą.Włożyłam je do bluzki, której dekolt posłużył mi za wzór. Podłożyłam jeszcze drugą kartkę A4 i za pomocą ołówka narysowałam linię dekoltu. Kartki wyciągnęłam i skleiłam taśmą. Następnie rozcięłam taśmę i rozłożyłam zakładki.Wycięłam po narysowanej linii. Wzór dekoltu miałam gotowy. Wystarczyło go przyłożyć do tkaniny w miejscu wyznaczonym na dekolt i wyciąć.

Jak uszyć bluzkę?

Jak uszyć bluzkę?

Jak uszyć bluzkę?

Następnie zakładki oznaczyłam ołówkiem na tkaninie. Same zaginanie zakładek, było najtrudniejsze. Zależało mi na tym by zakładki były równe, a materiał się rozjeżdżał. Każdą zakładkę dokładnie zaprasowałam i sfastrygowałam. Następnie przesyłam je od zewnątrz w miejscu zgięcia. Znów zaprasowałam.

Jak uszyć bluzkę?

Jak uszyć bluzkę?

Reszta szycia, to była już bułka z masłem. Czyli zszyłam ramiona. Zszyłam tył zostawiając 2 cm u góry nie zszyte na lamówkę. W następnej kolejności zszyłam boki.

Jak uszyć bluzkę?

Wykończenie: wszystkie brzegi obrzuciłam gęstym zygzakiem. Szwy zaprasowałam na tył. Tylny szew rozprasowałam na płasko. Dół podwinęłam 2 razy na szerokość 1 cm i przeszyłam. Brzegi ramion obrzuciłam zygzakiem podwinęłam pod spód na 0,5 cm i również przeszyłam.

Jak uszyć bluzkę?

Dekolt wykończyłam lamówką ze skosu w kolorze śmietankowym. Lamówkę przyszyłam tak jak w mojej poprzedniej bluzce. Różnicę stanowiły tylko punkt początkowy. Tym razem zaczynałam i kończyłam na tylnym szwie. Na koniec zszyłam tył i ponownie rozprasowałam.

szycie bluzki z koronką

Jak szyć za grosze?

Jak szyć za grosze? Aż się prosi, by sparafrazować słynne pytanie i napisać: Jak szyć za 1200 zł? Ale akurat odpowiedź na to pytanie była by banalna. Wystarczyłoby znaleźć wykrój na bardzo wyszukaną sukienkę (falbany, warstwy itd.), kupić 10 m jedwabiu (zwykle kosztuje ok 100 zł/mb) i trochę pasmanterii (np. kryształki Svarowskiego) i gotowe szycie za 1200 zł ;).

Nie mniej jednak, szycie większości kojarzy się z oszczędnością i w tym klimacie pozostańmy. Ostatnio udało mi się uszyć koronką bluzkę za 25zł. Tkaninę wyciągnęłam z kosza z resztkami w sklepie z tkaninami (naprawdę warto do nich zaglądać, bo za kilka groszy możemy kupić prawdziwą perełkę w przyzwoitym wymiarze). Kosztowała całe 6 zł. Do tego dokupiłam szeroką i elastyczną koronkę za o18 zł i lamówkę do wykończenia dekoltu za 1 zł. Na początku miała kupować koronkę z metra, ale nie znalazłam wzoru, który by mi się podobał. W końcu wyparzyłam w pasmanterii koronkę, która miała bardzo romantyczny wzór i miły dla oka kolor.

bluzka z korokną

Szycie zaczęłam od przygotowania schematu wykroju na kartce papieru. Następnie wyrysowałam wykroju na tkaninie. Za pomocą kredy krawieckiej i linijki wyznaczyłam boki i rękawy bluzki. Wierzchołki rękawów połączyłam linią prostą i oznaczyłam środek bluzki.

schemat bluzki

Wykrój na bluzkę z koronki

Kolejnym krokiem było wyrysowanie właściwej linii ramion. Aby bluzka dobrze się układała, ramiona muszą delikatnie opadać w dół. Na brzegach rękawów odmierzyłam od góry 2 cm. Połączyłam środek bluzki z wyznaczonymi punktami. Następnie wyznaczyłam krzywiznę dekoltu. Do jej narysowania posłużyłam się UWAGA! talerzem deserowym. Zainspirowana byłam tym DIY, w którym też został wykorzystany talerz do wykonania wykroju. Jedynym problemem było trafienie w środkiem talerza w środek brzegu bluzki, ale sam efekt był bardzo zadowalający.

Jak zrobić dekold

 Rozłożyłam materiał i wycięłam przód. Aby stworzyć tył, do pozostałej części tkaniny przyłożyłam wykrój i odrysowałam. Głębokość dekoltu odręcznie zmniejszyłam. Wycięłam.

szycie bluzki z koronką

Koronkę pocięłam na 3 paski szerokość 45 cm  każdy i ułożyłam na przodzie bluzki, tak by pierwszy pasek był 1,5 cm nad brzegiem a ostatni był równo z podkrojem pach. Pamiętałam by, wzór układa się w tym samym kierunku. Dodatkowo, każdy pasek koronki nachodził na ok 1 cm na poprzedni. Przyszyłam górne brzegi koronki do bluzki. Szyjąc użyłam ściegu zygzakowatego, aby zachować elastyczność tkaniny i koronki.

szycie bluzki z koronką

szycie bluzki z koronką

Następnie złożyłam przód i tył bluzki prawą stroną do prawej. Brzegi ramion oraz boki spiełam szpilkami. Zszyłam ramiona (z jednej strony dekoltu zostawiłam 2 cm nie zszyte na lamówkę). Potem zszyłam boki i pachy. Gdy doszłam do pach pozostawiłam igłę w materiale, podniosłam stopkę, odwróciłam materiał, opuściłam stopkę i szyła dalej. Róg między bokiem i pachami delikatnie nacięłam. Nadmiar koronki przycięłam i obrzuciłam brzegi zygzakiem, aby nie strzępił się materiał.

szycie bluzki z koronką

szycie bluzki z koronką

Następnie wykończyłam dolny brzeg i ramiona podwijając brzeg 2 razy na ok. 0,5 cm. Podczas podwijania za każdym razem zaprasowuję brzegi, aby łatwiej się zszywał i lepiej wyglądał.

szycie bluzki

szycie bluzki

Dekolt wykończyłam lamówką ze skosu. Niestety, w pasmanterii jedynym pasującym kolorem był Barbie-róż, więc efekt jest trochę przesłodzony ;). Brzeg lamówki nacięłam pod skosem by uzyskać „otwarty dzióbek”. Przypinanie lamówki rozpoczęłam od ramienia, na którym został niezszyty kawałek. Lamówkę przypięłam do lewej strony bluzki, tak by brzeg dekoltu był równo z środkiem. Przyfastrygowałam i przyszyłam. Szyłam na lewej stronie, blisko brzegu lamówki. Następnie zagięłam pozostałą część lamówki tak by naszła na dekolt od prawej strony. Ponownie przypięłam szpilkami, zfastrygowałam i przyszyłam. Nadmiar lamówki przycięłam. Jej końce schowałam do środka bluzki i zaszyłam brzeg.

wszywanie lamówki

wszywanie lamówki

wszywanie lamówki

A tak wygląda bluzka na mnie :)

jak uszyć bluzkę

jak uszyć bluzkę