buciki na szydełku

Jak zrobić szydełkowane buciki dla niemowlaka?

Drodzy czytelnicy, przez 9 miesięcy przekonywałam cały świat i siebie, że dla swojego dziecka szyć nie będę. Bo nie będę mieć czasu, bo za dużo roboty z małym ubrankiem, bo te ze sklepu są ładniejsze, bo nie chce mi się męczyć itd. I oczywiście, jak to zwykle bywa zaczęłam szyć dla mojej córki. Zmusiły mnie do tego względy ekonomiczne i moja ambicja (a także ogromna chęć do publikowania na blogu fajnych rzeczy). Wybaczcie, ale sweterek, kurteczka lub buciki za 50 zł dla 3-4 miesięcznego dziecka, które ponosi je góra 2 miesiące są małym przegięciem. Już nie mówiąc o tym, że czasem ja sobie kupuję tańsze ubrania ;). I tak powstała pierwsza, rzecz dla mojej córki – szydełkowane buciki.

szydełkowane buciki

Generalnie, buciki pełnią jedynie funkcję ochronną przed zimnem, bo jak dobrze wiemy dziecku, które jeszcze nie chodzi buty są kompletnie nie potrzebne. Zrobiłam je, po to by córka nie marzła (ach, ja przewrażliwiona mama, mam nadzieję, że mój lekarz pediatra tego nie czyta :P) jak ją gdzieś wiozę w nosidełku Jest to takie miłe i ładne uzupełnienie spodenek i zimowego pajaca. Oczywiście, buciki kompletnie się nie nadają dla dziecka, które już chodzi, bo nie mają podeszwy antypoślizgowej (taką mają już nawet skarpetki dla noworodka :P) i usztywnionej pięty.

szydełkowane buciki

Robiąc te buciki zaskoczyłam samą siebie. Długo myślałam nad ich wykonaniem. Podeszwa była dość prosta do zrobienia, bo to owal, więc zwykłe dodawanie i ubieranie oczek. Ale co z cholewką? Zastanawiałam się w jaki sposób ją wymodelować, aby ładnie się prezentowała. Czy zrobić osobno podeszwę i cholewkę, czy cholewkę zrobić z dwóch części i zszyć w środku? Trochę nad tym myślałam i w końcu wpadłam na pomysł, by buciki zrobić jednym ciągiem. Czyli najpierw podeszwę i na niej wyszydełkować cholewkę. O dziwo udało się i to za pierwszym razem (nie licząc kilku drobnych pruć). W zasadzie, to było to takie szydełkowanie 3D i bardzo mi się spodobało. I oczywiście te oszczędności. Buciki wykonałam z resztek włóczki, ozdobna kokardka to reszta bawełnianej taśmy z fartuszka ogrodniczego. Koszt? 0 zł (zero takie samo jak polityka prorodzinna w naszym kraju :P). Buciki mają wymiary: długość podeszwy: 9cm, szerokość 6cm, całkowita wysokość cholewki: 6 cm. Są na 3-4 miesięczne dziecko, rozmiar 62/68 (chociaż stopa stopie nie równa).

buciki na szydełku

Jak zwykle dzielę się z Wami wiedzą na temat ich wykonania :).

Potrzebne:

gruba wełna (zapewni sztywność, warto zwrócić uwagę na skład 100% wełny może gryźć malucha) – ok. 40 gr

szydełko dopasowane do grubości wełny

kawałek taśmy bawełnianej na ozdobne kokardki

Czas: 2 wieczory i to przy niemowlaku i wymyślaniu konstrukcji ;)

Wykonanie:

Podeszwa

3 oczka łańcuszka, Rząd 1: w każde oczko łańcuszka po dwa półsłupki, Rząd 2: po dwa półsłupki w każde oczko poprzedniego rzędu, Rząd 3: na przemian 1 półsłupek, 2 półsłupki w jedno oczko, w ostatnie oczko 1 półsłupek, Rząd 4-11: półsłupki, Rząd 12: półsłupki w co drugie oczko, Rząd 13: nabierałam na szydełko po dwa oczka, przerobiłam rząd półsłupkami.

buciki na szydełku

Cholewka:

Rząd 1: Przerobiłam rząd półsłupków w zewnętrzne oczka podeszwy. Ważne, żeby przeliczyć oczka. Ja tego nie zrobiłam i jeden bucik wyszedł mi ciut większy od drugiego ;). Rząd 2-4: półsłupki. Robótka zaczęła się wyginać do góry. Rząd 5: 9 półsłupków, następnie zrobiłam 6 oczek łańcuszka i „przerzuciłam” je na drugą stronę cholewki i połączyłam z 9 oczkiem po drugiej stronie. Tak zrobione kółeczko przerobiłam raz normalnie a następnie robiłam co drugie oczko, aż się ślimaczek zamkną. Ostatnią pętelkę przeciągnęłam do środka i zawiązałam mocny supełek. Odcięłam włóczkę. Powstał elegancki mokasyn ;)

buciki na szydełku

buciki na szydełku

buciki na szydełku

Górną część cholewki zaczęłam przerabiać z tyłu na środku, też półsłupkami. Po prostu zrobiłam 4 rzędy do góry na okrągło. W drugim rzędzie w rogach opuściłam po jednym oczku. Robótkę zakończyłam na środku.

buciki na szydełku

Ozdoba:

Dla ozdoby zrobiłam z bawełnianej taśmy kokardki (złożyłam ją na pół, zszyłam ręcznie, rozłożyłam tak by szew znalazł się na środku, następnie zmarszczyłam w palcach, zszyłam marszczenie ręcznie  i przyszyłam kokardkę do środka ślimaczka). Dobrą ozdobą są też guziczki. Ważne by ozdobę przyszyć bardzo mocno i sprawdzić czy nie odpadnie lub dziecko jej nie odczepiło i wpakowało sobie do buzi (pamiętajmy, wyobraźnia dzieci jest nieskończona).

Gotowe, można założyć i zwiedzać świat z poziomu nosidełka ;)

Jedna myśl nt. „Jak zrobić szydełkowane buciki dla niemowlaka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.