Miesięczne archiwum: Kwiecień 2014

fartuszek dziecięcy

Jak uszyć dziecięcy fartuszek?

Nie dawno prezentowałam sposób na uszycie śliniaczka. Po wykonaniu dwóch śliniaczków zdecydowałam się na uszycie czegoś, co szczelniej okryje moje uczące się jeść dziecko. Jestem zwolenniczką naturalnego rozszerzania diety i nie mam nic przeciwko, żeby moja niespełna roczna córka jadła rękami lub sprawdzała konsystencję zupki. Na razie naszym celem jest zjedzenie miseczki zupy i opanowanie gryzienia. Na naukę dobrych manier przyjdzie jeszcze czas ;). Jedzenie fruwa wszędzie a najczęściej spada na spodenki (zwykle jest podejmowana nieudana próba jego uratowania). W związku z tym postanowiłam uszyć mojej córce fartuszek.

fartuszek dziecięcy

Fartuszek szyłam z resztki sztywnej i mocnej bawełny w drobną kratkę (z tej samej tkaniny powstał fartuch ogrodowy). Tkanina świetnie się sprawdza i nie przecieka za szybko, gdy zupka zamiast w buzi wyląduje na fartuszku.

Do uszycia fartuszka wykorzystałam: 1. resztkę tkaniny bawełnianej (polecam sklepy z tkaninami do domu lub grube tkaniny z Ikea), wymiary: 40×40 cm

2. szeroką, bawełnianą lamówkę, ok. 3 m

3. kawałek flizeliny i bawełnianej koronki (do wykonania kieszonki),

Na początku przygotowałam wykrój. Wymiary wzięłam z body (roz. 86 z C&A). Łuki i wygięcia rysowałam na oko.  Wykrój znajdziecie na obrazku poniżej.

wykrój fartuszka

Wykrój przypięłam do tkaniny i wycięłam. Z tkaniny oraz flizeliny wycięłam kieszonkę (bez wykroju, cięłam na oko).

fartuszek dziecięcy

Bawełnianą lamówkę złożyłam na pół i zaprasowałam. Podzieliłam ją na 4 odcinki o wymiarach: 2 x 43 cm (boki), 18 cm (góra), 56 cm (dół).

Najpierw przyszyłam lamówkę do podkroju szyi oraz do dolnego brzegu fartuszka (lamówkę przypięłam do lewej strony, tak by połowa z niej wystawała nad tkaninę, przyszywałam na lewej stronie, następnie zginałam i przeszywałam na prawej). Najdłuższe odcinki przypięłam do boków fartuszka tak, by od góry i z boku zostało 12 cm. Przyszyłam lamówkę. Obszywając łuki delikatnie wygięłam lamówkę, by się ładnie ułożyła.

fartuszek dziecięcy

Szpilki, oczywiście wyciągałam przed przeszyciem.

fartuszek dziecięcy

W dolnym rogu zagięłam lamówkę, by dopasować ją do łuku.

fartuszek dziecięcy

Wystające kawałki lamówki złożyłam na pół i zaszyłam. Końce lamówki przed jej zaszyciem podwinęłam do środka.

fartuszek dziecięcy

fartuszek dziecięcy

fartuszek dziecięcy

Prosty sposób na eleganckie wykończenie.

Zamiast wiązać fartuszek na końcach przyszyłam zatrzaski, dzięki którym fartuszek pozostaje na swoim miejscu podczas jedzenia.

Na koniec jeszcze obowiązkowa ozdoba, czyli kieszonka.

fartuszek dziecięcy

Flizelinę ułożyłam na prawej stronie kieszonki i przeszyłam je po łuku kieszonki (górny brzeg pozostawiłam nie zaszyty). Wywinęłam flizelinę pod spód kieszonki. Do górnego brzegu przypięłam koronkę (brzegi koronki zawinęłam pod spód) i przyszyłam ją ściegiem zygzakowatym (tak by zasłonić brzeg).

fartuszek dziecięcy

fartuszek dziecięcy

fartuszek dziecięcy

Następnie ułożyłam kieszonkę na środku fartuszka, przypięłam szpilkami i przyszyłam ją ściegiem zygzakowatym.

To tyle! 2 wieczory szycia i od razu mniej przebierania po obiadku ;)

fartuszek dziecięcy

modne przeróbki ubrań

Jak przerobić golf na modną bluzkę?

Podczas wiosennych porządków znalazłam w mojej szafie stary półgolf. Bluzka pomimo 5 lat nadal wygląda bardzo dobrze. Nie wiem czy to zasługa tkaniny czy też wina tego, że go prawie w ogóle nie nosiłam. Nie lubię półgolfów i golfów. „Duszą” mnie i ciągle je  poprawiam. Tym razem stwierdziłam, że trzeba coś z tą bluzką zrobić i zacząć nosić.

modne przeróbki ubrań

Przeróbka była szybka i prosta. Przed wszystkim wycięłam golf poniżej linii szwu (nie bawiłam się w prucie overlocka). Golf przerobię na ściągacz do spodenek dla córki.A ja pozostałam z bluzką z niewykończoną górą. Teoretycznie mogłabym to zostawić, ale praktycznie nie lubię nie wykończonych brzegów. Podwijanie i obrzucanie na maszynie odpadało. Z doświadczenia wiem, że delikatna i lejąca tkanina będzie się fatalnie układać po takim zabiegu. Wykorzystałam trochę inną metodę – ręcznie obszyłam bawełnianą nitką.

Najpierw obrzuciłam cały brzeg ściegiem dzierganym. Gdybym się bardziej przyłożyła, to tkanina ładnie by się podwinęłam pod spód.

modne przeróbki ubrań

modne przeróbki ubrań

Następnie, pętelki potraktowałam jako oczka łańcuszka i przerobiłam szydełkiem rząd półsłupków. W drugim rzędzie robiłam półsłupek, dwa oczka łańcuszka i półsłupek w co drugie oczko.

modne przeróbki ubrań

modne przeróbki ubrań

W efekcie uzyskałam dekolt wykończony koronką. Czyli coś modny detal w tym sezonie. Do tego kultowe połączenie szarego i kremowego sprawia, że bluzka wygląda jak nowa. Wadą jest bawełniana nitka. Po praniu trochę się kurczy.

modne przeróbki ubrań

Dekolt po przeróbce już na mnie :)

modne przeróbki ubrań

I jeszcze raz jak wygląda góra bluzki. Oraz mało słodka sweet focia ;)