Miesięczne archiwum: Luty 2015

jak uszyć pokrowiec

5 porad jak uszyć pokrowiec na fotel

Gdy wprowadziliśmy się do nowego mieszkania, zostały w nim meble, między innymi duży skórzany fotel. Postanowiliśmy go nie wyrzucać, bo jest bardzo wygodny i dobrze się na nim odpoczywa.

Niestety, obicie fotela było mocno sfatygowane i się kruszyło. Zdecydowałam się odnowić domową metodą i uszyła na nie pokrowiec. Nie będę przedstawiać jak uszyć pokrowiec na fotel krok po kroku, bo każdy fotel ma inny kształt i wymaga innego wykroju i podejścia. Za to napiszę Wam czego ważnego się nauczyłam podczas szycia tak dużej i nietypowej rzeczy.

jak uszyć pokrowiec na fotel

Fotel w pierwotnym stanie

jak uszyć pokrowiec na fotel

I po założeniu pokrowca na fotel :)

1. Papierowy wykrój – pracę nad pokrowcem najlepiej zacząć od papierowego wykroju. Pozwoli on obliczyć ile metrów tkaniny będziemy potrzebować i stworzyć poszczególne elementy wykroju. W tym celu najlepiej się sprawdza szary papier pakowy (jest tani i ma dużą powierzchnię). Ja swój fotel podzieliłam na kilka elementów (przód-góra, siedzisko, oparcie, przód-dół, tył, boki). Wymierzyłam każdy z elementów i przygotowałam papierowy wykrój. Następnie poszczególne elementy spięłam zszywaczem do papieru (szybsze od szycia i umożliwia łatwe wprowadzenie poprawek) i założyłam na fotel, aby zacząć modelowanie. (Niestety zdjęcie z papierowym wykrojem zaginęło)

2. Modelowanie na fotelu – papierowy model lub też już zszyty pokrowiec z tkaniny, warto jeszcze wymodelować na fotelu. Być może lepiej będzie wyglądać jeśli na oparciach zrobimy szczypanki, albo zamiast męczyć się ze skomplikowanym łukiem lepiej zrobić marszczenie.Fotel to nie człowiek, jemu nie musi być wygodnie w nowym ubraniu, ale musi bardzo dobrze wyglądać.

jak uszyć pokrowiec na fotel

3. Dobra tkanina – po tkaninę najlepiej wybrać się do sklepu z tkaninami domowymi (np. LEN w Katowicach, OBI, IKEA). Jeśli myślicie o tkaninie obiciowej, to sprawdźcie najpierw, czy Wasza maszyna poradzi sobie z jej grubością. Dodatkowo, sklepy tapicerski to niestety już rzadkość. Ja kupiłam piękną tkaninę w OBI. Na początku przeraziła mnie cena 30zł/mb, a ja potrzebowałam 3 mb. Na szczęście okazało się, że tkaniny jest resztka i jeśli wezmę wszystko, to dostanę 50% rabatu. I tak zapłaciłam ok 60 zł za ponad 4mb. Zdecydowanie lepiej zainwestować w mocną, droższą tkaninę, niż cienką i super tanią, która może rozejść się po miesiącu.

jak uszyć pokrowiec na fotel

4. Uwaga na wzór – jeśli decydujemy się na szycie pokrowca w paski albo w regularny wzór, to musimy pamiętać, żeby się schodził na wszystkich szwach i nie został przez nas obrócony. Dodatkowo, jeśli wybierzemy welur, to wszystkie elementy muszą być cięte w tym samym kierunku. Jeśli obrócimy jakieś element do góry nogami, to wtedy będzie matowy i zepsuje cały efekt. Aby uniknąć komplikacji ze wzorem i kierunkiem tkaniny, możemy wybrać gładki, jednobarwny materiał i zainwestować we wzorzyste i kolorowe poduszki.

jak uszyć pokrowiec na fotel

5. Dodatkowe centymetry – pamiętajmy, że szyjąc pokrowiec każdy element powinien mieć 1-2 cm więcej szerokości, żeby móc pokrowiec swobodnie założyć i zdjąć. Lepiej po pierwszym zszyciu trochę przewężać, niż się zastanawiać co zrobić z pokrowcem, którego w żaden sposób nie da się wcisnąć na nasz mebel.

I na koniec jeszcze kilka słów otuchy. Szycie pokrowca z pozoru wygląda na ciężką i żmudną pracę. Otóż nic mylnego. Owszem, jest dużo metrów do zszycia, ale zwykle są to proste odcinki, które szybko się szyje. Po fazie projektowania, potem wszystko już idzie dość gładko i szybko. No i efekt jest na lata :-)

koszulka z sercem

Bardziej romantyczna wersja T-shirtu

Zbliżają się Walentynki. Już za tydzień część z nas spędzi ten dzień w bardzo romantycznej atmosferze. Przyznam szczerze, że za sprawą zabawnej historii z czasów liceum nie obchodzę jakoś specjalnie walentynek. Ale zaczynam doceniać, że jest chociaż jeden dzień w roku, który „zmusza” do odrobiny romantyczności (zwłaszcza przy małym dziecku łatwo o niej zapomnieć).

Ale jest to blog o szyciu i o nim teraz też będzie. Ostatnio miałam okazję przerobić męski t-shirt, który nie pasował na żadnego mężczyznę na bardziej kobiecą wersję dla siebie. Jest też element walentynkowego romantyzmu, a mianowicie przód koszulki ozdobiłam sercem z tiulu.

koszulka z sercem

A o to mamy zwykły męski t-shirt. Wykonany z przyjemnej bawełny w granatowym kolorze. Po pierwszej przymiarce okazało się, że jest rozmiarowo na mnie idealny. Ale jak to bywa w takich męskich koszulkach kilka rzeczy mi nie odpowiadało i postawiłam je zmienić.

przeróbka koszulki

Przed wszystkim pod nóż (a raczej nożyczki) poszedł dekolt. Postanowiłam go pogłębić. A żeby wszystko wyszło równo wykorzystałam płytki talerz obiadowy, aby wykreślić przód półokrągłego dekoltu. Tył wyrysowałam odręcznie, mniej więcej centymetr od ściągacza. Następnie wycięłam nowy dekolt.

do bloga5

do bloga6 Nie obszywałam go żadną lamówką, koronką czy też overlockiem, ponieważ nie chciałam, żeby się zaczął źle układać. Po prostu podwinęłam go raz pod spód i przyszyłam ręcznie. Przy czym szyłam tak, by na zewnątrz ściegu prawie nie było widać (wbijałam igłę bardzo blisko miejska, gdzie wychodziła nitka).

przeróbka koszulki

Kolejne do przeróbki były rękawy. Podwinęłam je dwa razy na zewnątrz na szerokość 3 cm. Całe podwinięcie zaprasowałam, a na wierzchu rękawa przyszyłam podwinięcie na maszynie (można też ręcznie). Przeszycie zrobiłam na szerokość 3 cm. Dzięki temu nic mi się w praniu nie rozwinie.

do bloga 16

przeróbka koszulki

Na koniec pozostawiłam ozdabianie koszulki. Na początku chciałam zrobić serce z kilku pasów szerokiej koronki, potem pomyślałam po dresówce, ale ostatecznie zdecydowałam się skorzystać z resztek tiulu, który został mi z szycia spódniczek. Tiul to tkanina, która lubi być przestrzenna. Jeśli jest pomarszczona, nawarstwiona i zajmuje przestrzeń, wtedy prezentuje się najlepiej (paczka baletnicy jest tu chyba najlepszym przykładem). Aby nadać tiulowi trochę objętości, wymyśliłam dość fajny sposób.

Przygotowałam papierowy szablon serduszka. Kawałek tiulu fantazyjnie pomarszczyłam w rękach i ułożyłam go na tkaninie punto. Na to położyłam szablon serduszka i szybko przycisnęłam czymś ciężkim, żeby marszczenie się nie wyprostowało. Spięłam szablon oraz tkaniny szpilkam. Następnie wycięłam serduszko z tiulu i punto. Nie odpinałam papierowego szablonu, tylko zszyłam go i tkaniny na maszynie. Szyłam blisko brzegu szablonu bardzo luźnym ściegiem.

koszulka z sercem

koszulka z sercem

koszulka z sercem

koszulka z sercem

Kolejnym etapem było oderwanie papieru i przypięcie ozdoby na środku koszulki. Zszyłam serce z koszulką. Wyprułam szew z pierwszego zszywania tiulu z punto. Dzięki temu serduszko nie straciło swojej pomarszczonej struktury. Dodatkowo, lekko odstający brzeg nadaje mu ciekawy wygląd.

koszulka z sercem

koszulka z secem

koszulka z sercem

I to tyle. Koszulka jest jak nowa. Idealnie nadaj się na romantyczne Walentynki na kanapie przed TV ;-)

koszulka z sercem

 koszulka z sercem