Miesięczne archiwum: Kwiecień 2016

Jeansy z łosiami

Spodnie chlopiecie

Co prawda, jeszcze nie zaprezentowałam tego co udało mi się uszyć z tkaniny w łosie, a już powstała kolejna rzecz z wykorzystaniem resztki tej tkaniny.

Spodnie chłopięce

Pomysł z kolorowymi kieszeniami tak mi przypadł do gustu, że tym razem wykorzystałam je przy szyciu jeansów. Nie, nie przesłyszeliście się. Uszyłam jeansy. Spokojne, żadne z ich Levi’s. To tylko spodenki w rozmiarze 92 uszyte z  jegginsów. Jest to pierwsza rzecz uszyta z jeansu, ale nie ostatnia. Mam cały worek spodni, które się przetarły lub skurczyły (lepiej tak nazwać „wyrastanie” w pasie), a są za dobre by je oddawać. Tak więc, pod nożyczki poszła pierwsza para. Wybrałam najcieńszy materiał, żeby nie było problemu z szyciem na overlocku. Wykrój wzięłam z Burdy dla dzieci nr 1/2013, nr wykroju 649.

Wykroj oczywiście jest za duży jak na rozmiar 92, więc musiałam go trochę przerobić. Dodatkowo, zrezygnowałam z pseudo rozporka i wykończyłam pasek i nogawki ściagaczem.

Spodnie chlopiecie

Spodnie chłopięce

Szyłam przerażona. Podobno overlocki nie służą do zszywania jeansu – tak twierdzi Internet. Instrukcja do mojej maszyny mów coś innego. Na szczęście, nic się nie działo podczas szycia, ale nie ryzykowałam wszywania ściągacza na overlocku (3-4 warstwy materiału, to mogło być już za dużo). Ściągacze doszłam na zwykłej maszynie ściegiem overlockiem. Powiem szczerze, że nie ma porównania, do prawdziwego  overlocka! Z resztą różnice możecie zobaczyć na zdjęciu.

Spodnie chlopiecie

Z rezultatu szycia jestem bardzo zadowolona. Myślę, że powstaną kolejne jeansy dla malucha. Aha, dodam tylko, że to znowu recycling, prawie na 100%.

Spodnie z dresu z szopami

Spodnie z dresu. Niby nic, a jednak! Mozna je uszyć bez wykroju z nienoszonego dresu rodzica. Ale tym razem zaszlałam i nie dość, że wykorzystałam wykrój z Burdy, to jeszcze wzięłam na warsztat bardzo dobrą jakościowo dresówkę. Żeby nie było za mało, dresową szarość przełamałam kieszeniami z szopami.

Spodnie z dresu

Wykorzystałam wykrój z Burdy Moda dla dzieci 1/2013, numer 603, rozmiar 104. Zmieniła tylko wykończenie paska i nogawek. Zamiast gumki są ściągacze. Jak zwykle szyło się lekko, łatwo i przyjemnie. Owerlock mocno przyspiesza szycie, a dresówka i ściągacz powodują, że ubranie zawsze się układa. Dodatkowo, wykrój z Burdy okazał się wyjątkowo udany. Wszystko wyszło bardzo fajnie, a szopy dzielnie zerkają z kieszeni (takie kieszenie to świetny sposób na wykorzystanie resztek tkaniny).

Spodnie z dresu

Ps. Oczywiście nie było aż tak cukierkowo-bajkowo przy szyciu. Najpierw brakło tkaniny w szopy i kombinowałam z workiem kieszeni, a potem długo myślałam jak wszyć te worki (opis w Burdzie jest chyba dla osób z doktoratem z krawiectwa).

Nowe poczwórne życie swetra

Jak na pewno zauważyliście w moim poprzednim wpisie pojawiła się przeróbka swetra taty na dziecięce ubrania. Właśnie ta przeróbka była inspiracją do napisania poprzedniego posta, a dzisiaj szczegółowo prezentuję efekt mojej pracy.

przeróbka swetra

Sweter taty zalegał w kartonie z nienoszonymi ubraniami od dłuższego czasu. Niby był okej, ale do pracy już się nadawał. Postanowiłam go przerobić na dziecięce ubrania (głównie zależało mi na sweterku dla synka). Dodatkowo, miałam okazję sprawdzić jak mój overlock szyje dzianinę swetrową i okazuje się, że zszywa ją znakomicie. Aczkolwiek, ja sama nie zapałałam miłością do tego typu dzianiny. Dość mocno się strzępiła i rozchodziła.

Ze swetra uszyłam dres dla chłopaka (bluza + spodenki), sukienkę i czapkę dla dziewczynki.

ubranka dziecięce

Przeróbkę zaczęłam od przygotowania wykroju nogawek spodni i sweterka. Na nogawki wykorzystałam wykrój na baggy, które już widzieliście na blogu. Nogawki wykroiłam z rękawów, zachowując oryginalne mankiety ze swetra. Górę spodni wzmocniłam bawełnianą taśmą, która stworzyła tunel na gumkę. Następnie wzięłam się za bluzę. Odrysowałam w całości przód i rękaw z bluzy. Przypięłam wykrój do swetra wykorzystując oryginalny podkrój swetra taty i raglanowy rękaw. Takie wykorzystanie ubrania sprawiło, że sweterek składał się z 2 nierównych części i zamek jest wszyty po skosie.

spodenki chłopięcesweterek chłopięcy

przeróbka swetra

Krojenie sweterka z wykorzystaniem podkroju szyi i raglanowego rękawa.

przeróbka swetra

Usztywnianie góry spodenek bawełnianą taśmą – dzięki niej stworzyłam tunel na gumkę.

Zostało mi na tyle dużo materiału, że skroiłam jeszcze czapkę i karczek sukienki. Do tych rzeczy wykorzystałam resztki miętowej dresówki (na ściągacz do czapki, dół sukienki, odszycia podkrojów). Dodatkowo, resztki pocięłam na sweterek dla lali, ale on nie wyszedł (na nim też ustawiałam overlocka pod dzianinę, więc miał prawo się nie udać).  Z całego krojenia została mi tylko mała kupka resztek. Prawda, że ze mnie prawdziwa eco-mama-krawcowa?

sukienka dla dziewczynki

czapka dziecięca

Z efektu szycia jestem bardzo zadowolona. Udało mi się stworzyć 4 nowe rzeczy bez wydawania złotówki. Dodatkowo, dzieci są zachwycone nowymi ubraniami.