Archiwa tagu: jak zrobić szalik na szydełku

szalik na szydełku

Szalik na jesienne chłody

Jesień, to moja ulubiona pora roku. Nie wiem, czy to przez to, że urodziłam się we wrześniu. Czy też przez to, że jest tak kolorowo, że spacer w słoneczny jesienny dzień, to prawdziwa uczta dla oczu. Czy przez to, że w dzieciństwie byłam kujonem i jesień oznaczała powrót do zorganizowanego życia i nauki ;). Niestety, jesienna pora ma też swoje wady – deszcze i chłody. Na deszcze najlepsze są kalosze, a na chłody zrobiłam sobie szalik na szydełku.Robiłam go z resztek włóczki. Ponieważ miałam jej jedyne 65 gr, wykorzystałam dość „dziurawy” wzór ;), aby uzyskać znaczną ilość szalika. Dodatkowo, duża liczba dziur spowodowała, że zrobiłam go bardzo szybko. Poszły na niego resztki, więc kosztował 0 zł ;-)

szalik na szydełku

jak zrobić szalik

Do zrobienia szalika wykorzystałam ścieg łańcuszkowy tzw.”siatkę”, który znalazłam w książce Z resztek włóczki autorstwa Ireny Szymańskiej. Jest on bardzo prosty w wykonaniu i wystarczą do niego podstawowe umiejętności szydełkowe, czyli półsłupki i oczka łańcuszkowe.

Poniżej podaję opis wykonania tego wzoru:

„Liczba oczek łańcuszka podzielna przez 6+1 o. Rząd 1: 1 półsłupek w drugie oczko od szydełka, *7 o. łańcuszka, 1 półsłupek w szóste oczko łańcuszka*, powtarzać ** Rząd 2: na odwrócenie rzędu 8 o. łańcuszka, *1 półsłupek dziergany na środku pętelki łańcuszkowej poprzedniego rzędu*, 7 o. łańcuszka*, powtarzać **. Na końcu rzędu – 3 o. łańcuszka i 1 słupek 3 razy nawijany wkuty w półsłupek. Rząd 3: jak rząd 2 tylko na końcu rzędu zrobić 1 półsłupek w czwarte oczko łańcuszka. Powtarzać rząd 2 i 3. Na odwrócenie rzędów 3 o. łańcuszka”.

Opis pochodzi z książki: Z resztek włóczki, Irena Szymańska, Wydawnictwo „Warta”, Warszawa 1977 r. (strona:  11)

Jeśli chodzi o dobór włóczki, to najlepiej wykorzystać na ten szalik jakieś resztki. Szydełko dobieramy do grubości nitki (im grubsza nitka, tym grubsze szydełko). A co do szerokości szalika, to najlepiej dobrać najbardziej optymalną dla siebie. Ja zdecydowałam się na szerszy szalik, bo wykończyłam go jako tubę (zszyłam dwa krótsze brzegi ze sobą). Ale można sobie wydziergać wąski szalik, ozdobić go modnymi w tym sezonie frędzlami, lub zrobić kwadrat, z którego będzie fajna chusta.

jak zrobić szalik na szydełku

szalik na szydełku

szydełkowany szalik

szalik na szydełku

Szalik najbardziej lubię nosić z czarną parka. Ta kombinacja dobrze chroni przed zimnem, dobrze wygląda i co najważniejsze – jest wygodna!

czapka i szalik na szydełku

Czapka i szalik hand-made ;)

Lubię czapki, ponieważ jest w nich cieplej (to chyba prawda, że 80% ciepła ucieka przez głowę) i zimą czuję się lepiej. Ale za to czapki nie lubią mnie – praktycznie w każdej wyglądam idiotycznie i raczej nie jest to moja fobia, bo podobnego zdania są osoby, które są obecne podczas przymiarek. Za to nie lubię szalików – duszą mnie, ale one uwielbiają moją długą szyję. Czapek mam 2 a szalików i szali chyba z 10. Zwykle w połowie stycznia zaczynam je przeklinać i mam dość ich noszenia, ale lepsze to niż przeziębię.

W tym roku wreszcie zrealizowałam swój zamiar i zamiast kupować zrobiłam na szydełku czapkę i szalik, które prezentuję poniżej.

szalik i czapka na szydełku

czapka i szalik na szydełku

szalik i czapka na szydełku

Szalik wydziergałam sobie, tak trochę dla własnej fanaberii, bo zawsze marzyłam o takim grubym kominie w arcy-modnym (i przez niektórych nazywanych) „kamelowym” kolorze :P (chodzi o piaskowy, wielbłądzi czy też jasny karmelowy – jakby ktoś zapomniał o języku polskim). Oczywiście, o zakupie wełny w takim kolorze mogłam pomarzyć, alternatywa w postaci brudnego różu też była niedostępna, więc padło na kremowy. Podczas robienia szalika okazało się, że to żaden krem ani nawet écru tylko kolor koca z owczej wełny rodem z Podhala ;).

Komin jest zrobiony na szydełku. Wymyśliłam bardzo prosty wzór. Na początku przerobiłam 102 oczka łańcuszka. Nie wiem czemu nie zamknęłam łańcuszka – wtedy nie musiałabym zszywać szalika z tyłu. Następnie przerabiałam rzędy okienkami słupkowymi w następujący sposób:

1 oczko słupka pojedynczo nakładanego, 2 oczka łańcuszka, słupek w 4 i 5 oczko oczko łańcuszka, 2 oczka łańcuszka, powtarzałam (schemat poniżej). Na zakończenie rzędu robiłam 1 słupek.

W sumie przerobiłam 16 rzędów. Na koniec zszyłam dwa krótkie boki i komin był gotowy.

Szalik na szydełkuSymbole na podstawie książki „Z resztek włóczki” Ireny Szymańskiej.

A o to gotowy szalik.


szalik na szydełku

Szalik zrobiony na szydełku – wełna Merinos, ok. 180 g

A jeśli chodzi o czapki, to jedną mam taką jak tatar na stepie – z futrem. Jest bardzo ciepła i świetna na śnieżyce. Druga jest całkiem zwyczajna, ale już trochę sfatygowana. Kupiłam ją chyba 5 lat temu w Greenpoint  i chodzę w niej przez większość zimy. Ponieważ zaczęła się pruć (to się nazywa jakość), postanowiłam najpierw kupić nową, ale niestety oferta sklepów mnie rozczarowała. A że mam w zapasie trochę włóczki z różnych swetrów, postanowiłam zrobić czapkę na szydełku. Na początku skorzystałam z gotowych wzorów z książek, ale niestety wychodziły albo garnki albo czapeczki na moją młodszą kuzynkę ;). Czapki zaczynałam robić od góry do dołu i zawsze coś z tą górą było nie tak. W końcu się wkurzyłam i stwierdziłam, że skoro od góry nie da rady to spróbuję od dołu.

W tym celu wykorzystałam moją starą czapkę. Zrobiłam z niej szablon i za pomocą próbki (10 oczek x 10 rzędów) oraz proporcji, policzyłam ile muszę wykonać oczek na każdy rząd, ile rzędów przerobić, kiedy i ile oczek zgubić.

czapka na szydełku

czapka na szydełku

Poniżej prezentuje wzór wg. które wykonałam 1 część czapki

46 oczek łańcuszka +1 zwrotne oczko,

1-3 rzędy: półsłupki

4 rz.: słupki z okienkami – 1 słupek, 2 oczka łańcuszka, słupek w 4 oczko poprzedniego rzędu, 2 oczka łańcuszka, słupek 7 oczko, powtarzałam

5 rz. zgubiłam po 1 oczku z każdej strony. Wzór: 1 słupek, 1 oczko łańcuszka, słupek w 3 oczko, 1 oczko łańcuszka, słupek w 6 oczko, powtarzałam.

6-13 rz.: przerabiane wg. wzoru z 5 rzędu, bez gubienia oczek

Od 14 rz. do końca  – wzór: słupki bez okienek

14-17 rz.: w każdym rzędzie zgubiłam po 1 oczku

18 rz.: bez gubienia

19 rz. zgubiłam po 1 oczku z każdej strony słupki

20 rz.: zgubiłam po 2 oczka z każdej strony

21 rz.: zgubiłam po 1 oczku z każdej strony

22 rz.: bez gubienia

23 rz.: zgubiłam po 1 oczku z każdej strony

24-25.: zgubiłam po 2 oczka z każdej strony

26 rz.: słupek w co drugie oczko poprzedniego rzędu.

Tył i przód został wykonany oddzielnie a następnie zszyty. Na ozdobę przyczepiłam samodzielnie zrobiony pompon ;).

czapka na szydełku

1 część czapki na szydełku – wełna z domowych zapasów, ok. 20 g/1 część

 Sam wzór jest fajny, ale duża liczba dziur powoduje, że na ostrą zimę się nie nadaje. Sprawdzi się świetnie bliżej wiosny. A ja chyba będę musiała zrobić sobie drugą cieplejszą czapkę. Dobrze, że mam jeszcze spory zapas wełny.