Archiwa tagu: męska bluza

jak uszyć męską bluzę

Męskie szycie

jak uszyć męską bluzę

Czas na męskie szycie ;). Spokojnie, nie będzie o tym, że mój mąż zaczął szyć. Tym razem ja zdecydowałam się uszyć coś dla kogoś innego niż ja, ja, ja i moja siostra ;). I tak powstała męska bluza. Na pomysł wpadłam, kiedy to okazało się, że aktualna bluza mojego męża jest już trochę sprana, a ja mam sporo dresowej tkaniny (miały być z niej pasy ciążowe do spodni i spódnicy). Dodatkowo, byłam już trochę znudzona szyciem dla siebie. W mojej szafie powoli zaczęło robić się ciasno i stwierdziłam, że pora wziąć się za szafę męża, w której jest jeszcze sporo miejsca;). Dodatkowo, wiecie jak to jest z męskimi ubraniami. Albo nie pasują, albo są zbyt hipsterskie.

Wykrój na bluzę wymyśliłam sama. Prosty krój + raglan. Jeśli myślicie, że wyznaczenie wykroju, to były jakieś czary-mary i godziny liczenia, to jesteście w błędzie. Nie było to takie skomplikowane i poszło dość łatwo. Niestety, w wyznaczaniu podkroju szyi trochę się machnęłam i wyszedł za głęboki. U dziewczyn głęboki dekolt jest ok ;), ale u Panów to nieporozumienie. Trochę się namęczyłam z jego poprawieniem. Teraz już wiem, że wykrój musi być trochę wyższy.

jak uszyć męską bluzę

Schemat wykroju oraz opis szycia bluzy zamieszczę w następny poście. Szycie bluzy zajęło mi sporo czasu (w zasadzie w między czasie zdążyłam urodzić, a moje dziecko zaczęło gaworzyć), ale gdybym się skupiła, to w 2-3 weekendy byłaby gotowa. Sporo czasu zajęło mi wykończenie podkroju szyi. Najpierw go poprawiałam, a potem zastanawiałam się czym go obszyć. Skończyło się na wszyciu gotowego ściągacza. W zasadzie bluza jeszcze wymaga poprawki, bo mąż zażyczył sobie kieszenie, więc będę je doszywać.

Co do kosztów, to jestem trochę rozczarowana. Bluza wyszła dość drogo, w porównaniu do podobnych produktów dostępnych na targu w Tychach ;) (wbrew pozorom mają tam całkiem fajne, tanie i dość dobre jakościowo męskie ubrania). Wykorzystałam do niej 1,5 m dresówki za 28 zł, a powinnam kroić z 2 m. Tkaniny miałam mało, więc kombinowałam z rękawami – są z 2 części. Ściągacze kosztowały 15 zł + zamek, nici i gumka (ok. 8 zł). Wyszło ok.  50 zł za sztukę, a taką bluzę kupimy już za 60-70 zł. Różnica nie jest duża, ale mam nadzieję, że się zwróci w jakości.

jak uszyć męską bluzę

Trochę smętnie wisi na damskim manekinie, ale model wykręcił się z sesji ;)

jak uszyć męską bluzę

Ścieg overlockowy gdy jest potrzebny, jak zwykle zawiódł.

jak uszyć męską bluzę

Bluza w pełnej krasie ;)