Archiwa tagu: sukienka na lato

Miejska dżungla

Lato w mieście bywa męczące. Wysokie temperatury i nagrzane betonowe mury. Ostre słońce i zamknięcie w klimatyzowanych biurach. Ulewne deszcze i wielkie kałuże. Oczywiście, na lato w mieście można narzekać godzinami, bo w końcu kto nie wolałby spędzić czasu na słonecznej plaży lub w chłodzie lasu zamiast smażyć się w miejskiej dżungli? Ale zdecydowanie lepiej jest przystosować się do istniejących warunków, by znieść ten czas jak najlepiej. Oprócz odpowiedniego zachowania (np. picie dużej ilości wody) ważne jest również to jak się ubieramy w okresie upału. W upalne dni lepiej unikać grubych jeansów, czarnych koszulek i sztucznych tkanin. Zdecydowanie lepiej jest zainwestować w jasne, luźne i bawełniane ubrania, które nie tylko zapewnią komfort w pracy, ale również nie ugotujemy się w nich w drodze powrotnej do domu.

Pamiętam, że kiedyś kupienie przewiewnych ubrań graniczyło z cudem. Wszędzie panował poliester i świecąca, sztuczna satyna. Stąd zaczęłam szyć dla siebie i produkcie konfekcji letniej opanowałam wręcz do perfekcji. Na szczęście, w sklepach bawełna jest aktualnie na porządku dziennym. Dodatkowo, jest też przewiewna wiskoza.

Pamiętajmy, jeśli szyjemy/kupujemy ubrania na lato to najlepiej jeśli są one bawełniane lub wiskozowe. Zawsze sprawdzamy metkę na ubraniu lub opis na tkaninie. To nie musi być 100% bawełny, bo czasem domieszka elastycznych włókien jest niezbędna, by ubranie zachowało kształt po praniu. Ale niech to nie będzie 100% poliester lub 5% bawełny. Co do innych tkaniny, to na upały świetny jest len, ale trzeba lubić jego zgrzebno-babcino-gniocący się charakter. No i co raz popularniejsza ostatnio wiskoza, która tak naprawdę jest tkaniną z odpadów (ale naturalnych!).

Dodatkowo, moda modą, figura figurą, ale w upały najlepiej sprawdzają się luźne fasony. Ja kocham tzw. oversize i noszę go przez cały rok. Latem nie wyobrażam sobie założenia obcisłych ubrań (poza kilkoma drobnymi wyjątkami) i spędzenia całego dnia w centrum Katowic. Ok, powiecie, że nie możecie się tak ubrać do pracy lub te ubrania Was pogrubiają. Na szczęście są rozwiązania, które pozwolą zachować elegancję i nadać kształtu Waszej figurze np. sukienki o linii A, drapowania (niby przy ciele, a jednak jest trochę luzu), spódnice z koła szyte z eleganckiej tkaniny, koszulowe tuniki. A z resztą, jeśli założymy obcisłe ubranie, ale z powodu upału będziemy się w nim źle czuć, to będzie widać, że źle wyglądamy. A jeśli założymy luźne ubranie i będziemy pomimo 30 stopni czuć się w nim dobrze, to będziemy w nim dobrze wyglądać i tak nas wszyscy będą postrzegać, nawet jeśli będzie to rasowy worek na ziemniaki (powinien być z juty, więc też naturalne włókno i nie powinniśmy się w nim zgrzać :P).

I jeszcze kilka letnich inspiracji (do biura, nie na plażę), prostych w uszyciu…na kolejną falę upałów. Oczywiście, jak zwykle sukienki, by za dużo nie myśleć przy ubieraniu się rano.

letnie sukienki

Źródło zdjęcia: http://www.pret-a-beaute.com/LOLA-DAPHNE-Fuchsia-Kimono-Dress_p-427846.aspxhttp://www.theoutnet.com/product/388643?cm_mmc=LinkshareUK-_-Hy3bqNL2jtQ-_-Custom-_-LinkBuilder&siteID=Hy3bqNL2jtQ-Qv3OY47cMY88paeupgj59A
Ach, te paski! Podobną sukienkę szyła tutaj. Chociaż ta ma dół zebrany i doszyty pasek (złożony prostokąt materiału) oraz efektownie marszczone rękawki (wystarczy gumka sznurek przyszyta zygzakiem i odpowiednio ściągnięta).

427846

Źródło zdjęcia: http://www.pret-a-beaute.com/LOLA-DAPHNE-Fuchsia-Kimono-Dress_p-427846.aspx
Oczywiście, zrezygnowałabym z błyszczącej satyny na rzecz bawełny. Kimonowy krój rękawów był tutaj. Wystarczy przedłużyć bluzkę do długości sukienki. Nadmiar materiału zbiera prosty pasek.

88049632

Źródło zdjęcia: http://www.modewalk.com/store/product/vivienne-dress-resurrection-dress/?siteID=Hy3bqNL2jtQ-IbfrQDRIZilvdQ1X8vd5rg
Weźmy kwadratowy kawałek materiału, szeroką taśmę w podobnym kolorze. Poukładajmy, podrapujmy, pospinajmy i może uda nam się osiągnąć efekt podobny do Vivienne Westwood. Jeśli wyjdzie, wystarczy zszyć.

2013000238104_F

Źródło zdjęcia: http://www.welikefashion.com/p/17979-Dress_Vennu.html
Podobną sukienkę uszyłam tu. Tylko tył powinien być rozcięty i zapinany na guzik. Pozostaje kwestia wycięć u góry, ale je można zastąpić ozdobną koronką lub aplikacją z pasmanterii.

jak uszyć letnią sukienkę

Jak uszyć prostą sukienkę na plażę lub festiwal?

Wakacje już blisko, pewnie część z Was wybiera się na plażę lub jakiś festiwal. Chociaż nie jestem typem plażowicza, a na festiwalach byłam aż 2 razy (Opener i Woodstock w 2010 roku), to mam w swojej szafie typową letnią sukienkę. Nie nadaje się ona na ulicę lub do biura, ale już do bikini lub na koncert w upalny dzień jest super.

jak uszyć letnią sukienkę

A o to sukienka na festiwalu. Tak, zostało zrobione na festiwalu ;). Parking przed dyskontem, bo musieliśmy kupić coś na obiad (w pewnym wieku zamiast taplania się w błocie, jada się obiady bez względu na sytuację i rozwój wydarzeń ;)). 

Do jej uszycia wykorzystałam bawełnę i polecam tą tkaninę na gorące dni. Bawełna jest przewiewna, dzięki czemu ubranie oddycha. Co do koloru, to zdecydowałam się na podkreślający urodę blondynki turkus. Przy wyborze koloru oprócz mody czy naszej karnacji warto uwzględnić stopień prześwitywania tkaniny (zwłaszcza przy jasnych barwach). Na tą sukienkę świetnie się też sprawdzą wzorzyste tkaniny (np. z kwiatową kantą).

Całą sztuką w szyciu tej sukienki jest marszczenie góry, uzyskane poprzez przyszycie ściegiem zygzakowatym gumki-sznurka. Cała reszta to zszywanie prostokątów i obszywanie. Jeśli decydowalibyśmy się na maxi sukienkę w tym stylu, to konieczne będą ramiączka.

jak uszyć letnią sukienkę

A jak ją uszyła?

Potrzebowałam:

Tkanina: bawełna, dł. 75 cm, szer. 150 cm

Pasmanteria: Gumka-sznurek: ok. 20 m., kolorowe nici

Sprzęt: maszyna do szycia, deska i żelazko

Szycie:

Wykorzystałam całą szerokość materiału. Tkaninę podzieliłam na dwie części, złożyłam na lewej i zszyłam oba boki. Brzegi zabezpieczyłam ściegiem zygzakowatym, bo bawełna lubi się strzępić.

jak uszyć letnią sukienkę

 Następnie górny brzeg podwinęłam 2 razy na szerokość 1 cm (za każdym razem zaprasowałam podwinięcie) i przeszyłam tworząc tunel z zostawionym otworem.

Na dole doszyłam pasek materiału, który został mi z innego projektu. Jeśli szyjemy z całości, to dół wystarczy podwinąć 2 razy, tak jak górę i przeszyć. Można go też ozdobić koronką lub falbanką.

jak uszyć letnią sukienkę

Góra – czyli to co robi całą sukienkę. Górę stanowi 10 odcinków gumki-sznurka, które są przyszyte do tkaniny ściegiem zygzakowatym, a następnie zmarszczone, na dogodną dla mnie szerokość (konieczna była przymiarka). Aby sukienkę trochę urozmaicić, gumki przyszywałam nićmi w różnych odcieniach niebieskiego.

jak uszyć letnią sukienkę

Przed szyciem zaznaczyłam co 1,5 cm miejsca wszycia gumki-sznurka. Gumkę podzieliłam na 10 odcinków po 150 cm. Przyszywałam poszczególne odcinki ściegiem zygzakowatym, tak by gumka znalazłam się pomiędzy zygzakiem i nie przebiła jej igła. Jeśli gumka zostanie przeszyta, nie będzie się jej można później zmarszczyć. Do tego dobrze jest wykorzystać specjalną stopkę do wszywania sznurków. Nie jest niezbędna (ja szyłam bez tej stopki), ale ułatwia szycie.

Niestety, trochę tej gumki mi się zmarnowało, bo najpierw przyszyłam ją do całej szerokości sukienki. Następnie, marszczyłam je po kolei. Zrobiłam przymiarkę, czy odpowiada mi taka szerokość góry, zawiązałam bardzo mocny supeł i odcięłam nadmiar gumki. Do górnego tunelu wciągnęłam również gumkę i go zamknęłam.

Jeśli nie chcemy, by sukienka się zsuwała można dodać ramiączka (należy je przyszyć przed wszyciem gumek).

Gotowe! Sukienka idealna na letnie wylegiwanie się w słońcu lub szaleństwo na festiwalu. W ten sam sposób można też uszyć bluzkę, tunikę i spódnicę na lato.