Archiwa tagu: wykrój spodni

Jak nie szyć spodni?

Dziś będzie bardzo nietypowo. Zazwyczaj piszę jak coś uszyć lub zrobić, a tym razem napiszę jak tego nie należy robić. Jeśli Wam się wydawało, że szycie to łatwa sprawa i wszystko wychodzi jak z pod przysłowiowej igły, to jesteście w błędzie. Zwłaszcza jeśli chodzi o szycie spodni. Dla starych wyjadaczy szycie spodni oznacza trudne chwile przy maszynie. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku adeptów sztuki szycia. Chcą uszyć spodnie zaraz po kupnie maszyny lub trochę później, czyli po uszyciu pierwszej torby na zakupy. A ze spodniami nie jest tak łatwo. Pozornie wydają się łatwe w uszyciu. Zwłaszcza takie z piżamy. Niby luźne, niby marszczone, więc nic się super nie musi układać. Nigdzie nic nie musimy dopasowywać. A jednak, jest kilka błędów, które możemy popełnić i z piżamy jak ze snów zrobi się nocny koszmar.

Nie szyj bez wykroju. Na pewno, przeczytaliście w Internecie, że ktoś sobie uszył spodnie bez wykroju. Wziął jeansy, pomierzył, odrysował przód oraz tył i miał już wykrój, z którego uszył spodnie. Może ta osoba miała szczęście albo w skończony kurs kroju. Albo pospinała coś agrafkami do zdjęcia, żeby wyglądało dobrze. Kochani czytelnicy, próbowałam i spodnie szyte bez profesjonalnego wykroju nie wychodzą. To nie jest spódnica na gumce, to nie jest sukienka bez rękawów. Spodnie to dwie nogawki, przód i tył, który musi pomieścić pupę. To wszystko się musi ze sobą zgrać i na dodatek dobrze na was wyglądać. Nic nie może opinać lub odstawać. Nogawki nie mogą zakręcać do środka. A o takie pomyłki łatwo, jeśli szyjemy bez profesjonalnego wykroju. Dlatego, warto zainwestować w wykrój spodni. Na pewno coś się uda znaleźć Wam w Burdzie lub na Papavero. Ja znalazłam jeden i dzięki nie mu uszyłam już kilka par szortów i długich spodni

do bloga 1

Nieudana próba szycia bez wykroju.

jak uszyć spodnie

Mój ulubiony wykrój – zaznaczony na szaro :)

Nie szyj bez przymiarki. W ogóle szycie czegokolwiek bez przymiarki to jakaś pomyłka. Zwłaszcza należy przymierzyć spodnie i sprawdzić czy wszystko dobrze się układa. Czy nie marszczy się, czy nie są za płytkie. Czy Wam się coś nie wrzyna. Jeśli tak, to mamy jeszcze szansę wprowadzić poprawki. Przy okazji podczas przymiarki wyznaczymy długość nogawki.

Nie szyj bez doświadczenia. Spodnie to nie jest dobry pomysł na pierwsze szycie. Zwłaszcza te z dresu. Jeśli nie macie doświadczenia, szycie spodni tylko Was zniechęci do tego zajęcia, ponieważ na pewno coś wyjdzie nie tak. Najpierw trzeba poznać swoją maszynę, nauczyć się szyć prosto i umieć wyczuć tkaninę. Dopiero potem możemy kombinować z trudniejszymi krojami i dzianinami.

Podsumowując, jeśli już koniecznie musicie uszyć spodnie, to nie zrażajcie się do szycia, jeśli Wam nie wyjdą za pierwszym razem. Kiedyś w końcu się uda, a w międzyczasie na pewno uszyjecie wiele pięknych rzeczy.

Ps. Inspiracją do tego wpisu było szycie spodni z piżamy na prezent pod choinkę. Wkrótce pokaże je na blogu, bo to mimo wszystko niespodzianka!