Archiwa kategorii: Spódnice

Tiulove love, czyli jak uszyłam tiulową spodniczkę

Spódniczka tiulowa to obowiązkowy element każdej małej damy. Moja córka już wyrosła z poprzednie spódniczki tiulowej, a mi jakoś zeszło z uszyciem nowej. Szycie takiej spódniczki, to chwila moment, a efekt jest zawsze spektakularny (nie mówiąc o radości dziecka). Do uszycia spódniczki wykorzystałam resztkę tiulu, która zalegała mi w pudle z tkaninami, kawałek srebrnej tkaniny (podszewka) oraz gumkę z lureksem o szerokości 5 cm.

tiulowa spódniczka

tiulowa spódniczka

Dziś jak zwykle będzie krótki opis szycia spódniczki oraz kilka informacji tiulu i pasmanterii. Zapraszam do lektury.

Tkaniny:

Tiul – 75 cm, które podzieliłam na 3 warstwy.
Im wyższa dziewczynka tym więcej tiulu. Im więcej warstw tym więcej tiulu – dobrze wyglądają przynajmniej 2. Do spódniczki wykorzystałam tiul miękki (półsztywny). Dzięki niemu spódniczka nabrała objętości, ale nie sterczy za bardzo (sztywny tiul jest za twardy, z elastycznego wyszłaby zwykła spódniczka).

Podszewka – 22 cm (długość podszewki= długość jednej warstwy tiulu – 3 cm).
Czy dawać podszewkę do takiej spódniczki? Lepiej tak, bo nawet miękki tiul „drapie”.

Pasek – ozdobna gumka o szerokości 3 lub 5 cm, długość=obwód w pasie – 5 cm.
Taki pasek to najszybsze i najłatwiejsze rozwiązanie w spódniczce tiulowej. Najlepiej wygląda gumka z lureksem, ale może być też we wzorek lub w jakimś fajnym kolorze. A co jesli w naszej pasmanterii są tylko białe i czarne gumy? Zawsze wybieramy czarną, bo biała jest majtkowa. Niektórzy też wykorzystują na pasek taśmy dziane (nie testowałam) lub wszywają zwykły pasek (taką spódniczkę szyłam tutaj). W zasadzie wszystko co się naciąga i byle by to były nie atłasowe paski, bo to wyglądają kiczowato i tandetnie.

Szycie spódniczki:

Zaczęłam od rozłożenia tiulu na płasko i podzielenia go na trzy równe pasy. Teraz marszczenie, które jest kluczowe w spódniczce. Trzy pasy materiału ułożyłam na sobie i w odległości 1 cm od brzegu przesyłam luźnym ściegiem dłuższy bok (czyli 1,8 m). Następnie pociągnęłam za dolną nitkę i tkanina zaczęła się sama marszczyć (w niektórych maszynach jest to górna nitka, trzeba zrobić test, bo tylko jedną da się tak łatwo wyciągać). Teraz zaczęła się zabawa, bo marszczenie trzeba przesuwać i równo rozłożyć na całej szerokości. Z 1,8 m zrobiło mi się 55 cm (obwód w pasie + 5 cm zapasu na swobodne zakładanie spódniczki). Marszczenie przeszyłam dwa raz, żeby się nie przesuwało i rozjechało podczas zszywania z gumką. Zszyłam dwa krótsze brzegi tiulu i był to tylny szew.

tiulowa spódniczka

W podszewce zszyłam boczne szwy (nie obrzucałam ich, bo były przycięte nożyczkami z ząbkami), dół podwinęłam dwa razy pod spód i przeszyłam.

IMG_0546 tiulowa spódniczka

Gumkę przecięłam i zszyłam ze sobą dwa końce. Zszyłam kilkukrotnie ściegiem zygzakowatym. Gumka rozciąga się i szew wymaga dodatkowego zabezpieczenia, żeby nic nie strzeliło. Górny brzeg podszewki ułożyłam na wewnętrznej stronie gumki 1 cm od brzegu gumki, tak żeby boczne szwy, środek i tył pokrywają się ze sobą (wszystko zaznaczyłam najpierw szpilkami). Spięłam gumkę i podszewkę szpilkami. Odwróciłam na lewą stronę gumkę i zaczęłam zszywanie. Ponieważ podszewki jest więcej niż gumki, to w trakcie szycia naciągałam gumkę (szyłam powoli i ostrożnie rozciągałaby gumkę, żeby igła nie przeskoczyła i nie uderzyła w płytkę maszyny). Zszywałam ściegiem zygzakowatym- jest bardziej elastyczny od stebnówki. Dodatkowo, ścieg zabezpiecza górny brzeg podszewki.

tiulowa spódniczka

Odwróciłam spódniczkę na prawą stronę. Znowu oznaczyłam na gumce szpilkami przód i boki (tył wyznacza szew). To samo zrobiłam na tiulu. Spięłam razem tiul i gumkę, tak żeby tiul zachodził 1,5 cm na gumkę. Następnie przeszyłam po tiulu w odległości 1 cm od brzegu tiulu (tak by połączyć gumkę i tiul). Szyłam ściegiem bieliźnianym, bo w tej części spódniczki wszystko pracuje i nie chciałam uniknąć rozerwania szwu). Znowu lekko naciągałam tiul, bo jest go więcej niż gumki (dzięki temu nie będzie problemu zakładaniem spódniczki). Górny brzeg tiulu ładnie odstaje na gumce i fajnie wygląda.

tiulowa spódniczka

Spódniczka tiulowa przed połączeniem podszewki i zewnętrznej warstwy.

tiulowa spódniczka

tiulowa spódniczka

Ścieg bieliźniany, którego użyłam do zszycia tiulu z gumką

I gotowe. Aha, co z wykończeniem dołu spódnicy? Tiul się nie strzępki, wiec nie trzeba go obszywać. Jak już chcemy, to ewentualnie wąską bawełnianą koronką. Absolutnie, nie atłasową lamówką!

tiulowa spódniczka

Gotowa tiulowa spódniczka

spódniczka tiulowa

Tiulowa spódnica dla małej baletnicy

spódniczka tiulowa

Kto z Was lubi bale przebierańców? Pewnie większość, która ma chociaż odrobinę dystansu do siebie. W dzieciństwie uwielbiałam bale przebierańców. W szkole były one organizowane po sąsiedzku w domu kultury. Były prawdziwe tańce, a najważniejszy był poczęstunek, czyli pączki z marmoladą i soczek (to była woda + barwnik, żaden 100% sok z pomarańczy). Wyjątkowo niezdrowe menu.

Jeśli chodzi o kreacje, to szczytem marzeń był oryginalny strój Pocahontas. Pamiętam, że wtedy sporo mam szyło lub robiło strój dla swoich pociech. Moja mam też dla mnie szyła. Na przykład sukienkę dla księżniczko-wróżki. W jednym roku byłam wróżką z różdżką i spiczastą tiarą, a w kolejnym księżniczką z koroną na głowie. Sukienka była uszyta z zasłon i firanek (to był początek lat 90), ale była przepiękna i na miarę prawdziwej księżniczki.

A w tym roku wybieram się na bal przebierańców z moją córeczką. Zdecydowałam (pewnie pierwszy i ostatni raz, za rok będzie „Mamo, a ja chcę być księżniczką z bajki”), że córka pójdzie przebrana za baletnicę, a raczej primę balerinę (a co!). Mamy różowe body i rajtuzy (z szafy), a do tego uszyłam tiulową spódnicę w kolorze brudnego różu. Bo właśnie dzięki odrobinie tiulu możemy wyczarować przepiękny strój, który nie nadwyręży naszego budżetu a dziecku sprawi ogromną radość.

W mojej spódnicy wykorzystałam tiul miękki i sztywny. Dodatkowo, z kawałka punto zrobiłam pasek (wciąganie gumki w tunel spowodowałoby, że w pasie byłoby za dużo materiału). Gdybym użyła samego tiulu sztywnego to pewnie wyszłaby mi prawdziwa paczka, ale nie chciałam tak sztywnej spódnicy. Nie polecam samego tiulu miękkiego, bo spódniczka będzie oklapła. I tak jak pisałam ostatnio spódnicę tiulową „robią” warstwy i marszczenia. Poniżej jak zwykle szczegółowy opis. Zapraszam do szycia!

Czas wykonania: 2 wieczory

Materiał: tiul – zużycie zależy od wzrostu i obwodu w pasie dziecka, ale trzeba liczyć min. 2 metry tiulu (1 m sztywnego  i 1 m miękkiego), punto – szerokość 10 cm, długość zależna od obwodu w pasie.

Potrzebne sprzęty: maszyna do szycia

Szycie:

Spódniczka tiulowa składa się z 3 pasów tiulu złożonych na pół. W tym celu wyznaczyłam długość spódniczki (20cm+5cm na pasek) i wycięłam z pełnej szerokości materiału (160cm) 3 pasy o podwójnej długości (40 cm każdy). 2 pasy były z miękkiego tiulu a jeden ze sztywnego.

Każdy z pasów zszyłam wzdłuż krótszego boku. Następnie włożyłam jeden pas w drugi (miękki, sztywny, miękki). Najlepiej jeśli każdy kolejny pas jest o 1 cm krótszy od poprzedniego – to ułatwi wkładanie. Oczywiście szwy schodzą się razem i to będzie nasz tył. Następnie powstały pierścień złożyłam na pół w środku (dłuższe brzegi się spotkały). Przypięłam szpilkami i przyszyłam blisko złożenia, żeby materiał trzymał się razem.

spodniczka tiulowa

Kolejny etapem były zakładki. Przyjęłam, że obwód spódnicy to obwód pasa + 3 cm. Tak długo upinałam zakładki aż osiągnęłam pożądany obwód. Każdą zakładkę przypięłam szpilką a następnie przyszyłam je na maszynie. Również szyłam blisko brzegu.

spódniczka tiulowa

spódniczka tiulowa

Na koniec zrobiłam pasek. Punto zszyłam wzdłuż krótszego brzegu 2 razy ściegiem zygzakowatym (by się lepiej trzymało i było elastyczne). Następnie przypięłam pas do spódnicy tak by tylne szwy się zeszły. Przypinałam lewą stronę do lewej strony spódnicy (wnętrza). Ponieważ obwód pasa jest mniejszy niż tiulowej części, naciągałam go podczas przypinania. Przyszyłam zygzakiem.

spódniczka tiulowa

spódniczka tiulowa

spódniczka tiulowa

Pas złożyłam na pół. Podwinęłam na 0,5cm i przypięłam do zewnętrznej strony spódnicy. Tutaj również przeszyłam zyzgakiem, ale bardzo płaskim.

spódniczka tiulowa

I gotowe. Możemy iść na bal!

Życzę wszystkim udanych imprez karnawałowych :)

spódniczka tiulowa

Ty tiulu! – czyli szyjemy tiulową spódniczkę

Która z nas nie marzy lub nie marzyła o tiulowej spódnicy? Takiej jak od baletnicy lub prawdziwej księżniczki. Pewnie każda. Niestety, nie każda z nas może sobie już na taką pozwolić ze względu na wiek lub wykonywany zawód. Ale każda mama, może taką piękną, zwiewną spódniczkę uszyć swojej córeczce.

spódniczka tiulowa

Tiulowe spódnice są banalne w uszyciu. Jeśli szyjemy je dla naprawdę małego smyka, nie wymagają nawet maszyny (można tunel na gumkę zszyć igłą i nitką, co robi bardzo wiele mam). Dla maluchów, które pod spódniczką mają getry lub rajtuzy nie trzeba dodawać podszewki. Dla większych panien dobrze jest dać bawełnianą lub wiskozową, żeby się tak nie elektryzowała.

Do szycia oczywiście potrzebujemy też tiul. Najlepiej jeśli wybierzemy ten miękki w pastelowych kolorach. Na taką spódniczkę sprawdzi się biel, beż lub pudrowy róż. Ilość tiulu zależy od tego ile chcemy warstw spódniczki. Z pasmanterii potrzebujemy gumkę (zwykłą jeśli robimy tunel) lub szeroką na 5 cm, najlepiej ozdobną jeśli decydujemy się na wszycie jej od góry. To co robi całą spódniczkę to marszczenie i warstwy. Im bardziej pomarszczymy i im więcej warstw nałożymy na siebie, tym bardziej będzie „puszysta” i odstająca.

do bloga1

jak uszyć tiulową spódnicę

Spódniczka dla mojej córki powstała z tiulu, który był doszyty do podszewki w mojej sukience kumunijnej (taka ze mnie eko-mama!)

A więc szyjemy!

Tiul podzieliłam na 4 pasy (im szersze będą pasy, tym gęściej będzie można zmarszczyć). Długość dopasowałam do rozmiarów mojej córki. Moja spódniczka ma jeden pas 5 cm krótszy od drugiego, aby uzyskać efekt falbanki. Boczne lub tylne brzegi zszywamy ze sobą blisko brzegu.

tiulowa spódnica

Dolny brzeg tiulu można obszyć wąską koronką, aby był zabezpieczony i ładnie wyglądał.

tiulowa spódnica

Obie warstwy przeszyłam luźnym ściegiem ok pół  pół centymetra od górnego brzegu i zmarszczyłam. Marszczyłam tak by szerokość spódniczki była o 5 cm większa, niż wymiary dziecka. Marszczenie przeszyłam, by je utrwalić. Jedną zmarszczoną warstwę tiulu nałożyłam na drugą zmarszczoną warstwę, tak by górne brzegi i boczne szwy zeszły się ze sobą. Zszyłam ze sobą obie warstwy wzdłuż górnego brzegu (szyłam nad ściegiem, który wykorzystałam do marszczenia).

tiulowa spódnica

tiulowa spódnica tiulowa spódnica

Na koniec wszywamy gumkę. Gumka powinna mieć długość obwodu naszego dziecka. Ponieważ jest jej mniej niż spódnicy najlepiej podczas fastrygowania delikatnie ją naciągać, by starczyła na całą szerokość. Dodatkowo, gumka powinna być tak wszyta, by zamaskować szwy z marszczenia. Zaszywamy boczne brzegi gumki i zakańczamy szycie.

tiulowa spódnica

To tyle. Prawda, że proste?

 

 

spódnica ciążowa

Jak uszyć spódnicę ciążową?

Z szyciem w ciąży to jest tak:

I trymestr – jest się zbyt zmęczony lub ciągle w toalecie, na dodatek wszystko jest niepewne, więc nie ma co szyć ubrań ciążowych.

II trymestr – brzuch rośnie, maluch zaczyna skakać i nic nam się nie chce, ale jest to najlepszy czas na szycie ubrań ciążowych.

III trymestr – ciągła zgaga, obolałe plecy, skaczący maluch i brzuch tak wielki, że nie sięgamy do maszyny ;)

Więc czasu na szycie ubrań ciążowych mamy niewiele. Dodatkowo, nie ma co za dużo siedzieć, schylać się i zginać, więc najlepiej szyć nieskomplikowane ubrania ciążowe. Z pośród wszystkich ciuchów, które uszyłam na ten błogosławiony stan, kilka noszę dalej. W szczególności przydała mi się spódnica i szorty ciążowe… już po ciąży. Uszyłam je z myślą o czerwcowych upałach, ale urodziłam zanim czerwiec rozkręcił się na dobre.

do bloga 13

spódnica ciążowa

Tak więc lekka bawełniana spódnica i luźne szorty sprawdziły się super, gdy wracałam do siebie. W zasadzie sprawdzają się dalej.  A mogę je nosić po ciąży, ponieważ zamiast zwykłej gumki zastosowałam taką z dziurkami (o dziwo, była do kupienia  w mojej pasmanterii i to w kolorach!) i mogę dowolnie sterować szerokością ubrań. Na pewno, wszystkie brzuchatki znają to rozwiązanie z ciążowych jeansów. I dziś będzie o tym, jak uszyć prostą spódniczkę i jak wszyć do niej tą gumkę.

Potrzebne:

Tkanina: Nieprześwitująca bawełna, szer.: 160, długość dowolna (w zależności czy lubimy mini czy maxi spódnice), zdekatyzowana i rozprasowana

Pasmanteria: gumka z dziurkami dł. 160 cm, 1 guzik

Sprzęt: maszyna do szycia, deska i żelazko

Czas wykonania projektu:

ok. pół dnia z przerwą na solidny posiłek ;)

spódnica ciążowa

Wykonanie:

Złożyłam tkaninę prawą do prawej i zszyłam wzdłuż brzegu fabrycznego, tworząc tylny szew. Rozprasowałam na płasko.

spódnica ciążowa

szycie spódnicy ciążowej

Dół podwinęłam dwa razy na szerokość 1 cm i przeszyłam.

Górę podwinęłam 2 razy: 0,5 cm i ok. 3 cm (tak by gumka weszła w tunel). Zaprasowałam i rozłożyłam.

do bloga3

spódnica ciążowa

Z przodu spódnicy po jednej stronie zaznaczyłam dwa punkty w odległości 15 centymetrów. Punkty znalazły się między jedną a drugą linią powstałą w wyniku zaprasowania.

W tych punktach wyszyłam dziurki na guziki z wykorzystaniem specjalnych ściegów i stopki. Dziurki miały szerokości gumki.

szycie spódnicy

spódnica ciążowa

Dziurki delikatnie rozcięłam mały nożyczkami.

Następnie podwinęłam pasek zgodnie z zaprasowanymi liniami i go przeszyłam.

Przez dziurki przeciągnęłam gumkę i zszywamy jej boki. Zszycie wciągnęłam do środka tunelu.

Z jednej strony gumkę przyszyłam do paska spódnicy, a z drugiej przyszyłam guzik.

spódnica ciążowa

I gotowe. Gumkę ściągnęłam, do wybranej przez mnie szerokości i zapięłam na guzik. Zawsze mogę spódniczkę zwęzić lub poszerzyć, w zależności od potrzeb.

spódnica ciążowa

Of course, I was wearing my skirt under the belly to avoid clapping it. 

jak uszyć spódnicę

Spódnica w paski, czyli coś z modnego do uszycia

Jeśli śledzicie nowinki modowe, na pewno zauważyliście, że w tym sezonie będą modne paski (np. tu i tu ). Co prawda, dla mnie informacja, że paski będą modne jest trochę dziwna. Bluzkę w marynarskie paski mam od ładnych paru lat w szafie (jak się jedna spierze, to kupuję następną). Spódnice w paski uszyłam 2 i to już prawie 2 lata temu, a moi ulubionym ubraniem w paski jest ta bluzka, którą znalazłam w Internecie chyba rok temu.

jak uszyć coś w paski

Bluzka Lanvin, Źródło zdjęcia: http://couturecarrie.blogspot.com/2011/12/sassy-stripes.html

Niestety, nie do kupienia ze względu na cenę ;). Nie do uszycia, bo nigdzie nie widziałam takiej tkaniny.

Ale jaki jest problem z paskami? Spójrzcie na bluzkę powyżej. Po mimo asymetrycznego kroju i marszczeń, paski na przodzie i rękawie schodzą się idealnie. I tu jest cały kłopot z paskami i ogólnie regularnymi wzorami. Szyjąc ubranie z pasiastej tkaniny, musi nam się zejść wzór. I pomimo, że nie jestem zwolenniczką perfekcjonizmu w szyciu i rozjechany wzór o niewidoczne 0,5 mm mi nie przeszkadza. Tak paski, które w siebie nie trafiają, są dobijające i nieestetyczne ;).

Tak więc, jeśli planujecie pasiasty komplet, kostium lub sukienkę na wiosnę zastanówcie się czy podołacie z jej szyciem i złożeniem pasków, tak by pasowały nie tylko na bocznych szwach, ale i na rękawach i innych łączeniach. Dodatkowo, trzeba przekalkulować ilość potrzebnej tkaniny. Możliwe, że będziemy przesuwać elementy wykroju, tak by cały czas był ten sam wzór (jak sobie wytniesz, tak sobie złożysz).

Ok, ale co jeśli koniecznie chcemy uszyć coś w paski i przy okazji nie chcemy załamać się nerwowo? Zacznijmy od czegoś prostego, np. od spódnicy w paski.

jak uszyć spódnicę

Tą spódnicę uszyłam z 3 prostokątów. Dół – 2  szersze prostokąt dł. 50cm (akurat przed kolano wyszła), pasek prostokąt dł. 12 cm. Dzięki ograniczeniu liczby szwów do minimum, mamy  mniejsze szanse, że paski się rozjadą. Jedyne, co będzie konieczne to wyrównanie obu prostokątów (najlepiej ciąć po linii jednego paska), jeśli tkanina jest nierówno przycięta. Pasek możemy zastąpić szeroką gumką. Do spódnicy możemy dodać podszewkę i zrobić z niej bombkę.

Szycie:

1. Z przodu zrobiłam 6 zakładek, z tyłu po dwa razy po 2 złożone do siebie. Szerokość zakładek obliczyłam tak, by szerokość góry była 10 cm większa niż obwód bioder, co pozwoli na swobodne założenie spódnicy. Zakładki najpierw zaprasowałam i sfastrygowałam, a potem przeszyłam blisko brzegu na maszynie.

jak uszyć spódnicę

jak uszyć spódnicę

2. Zszyłam boczne szwy. Wykończyłam je zygzakiem, rozprasowałam na płasko. Pamiętam, że zszywając boczne szwy przyłożyłam szczególną uwagę do złożenia pasków. Złożyłam tył i przód lewą do lewej. Spięłam szpilkami, sprawdziłam czy paski się schodzą na prawej stronie, sfastrygowałam, znowu kontrola czy paski na prawej się równo schodzą. Zszyłam na maszynie. I dzięki temu uzyskałam w miarę równy wzór ;)

jak uszyć spódnicę

3. Pasek: Przeznaczony materiał na pasek przycięłam do szerokości góry spódnicy. Dłuższe brzegi podwinęłam na 1 cm do środka. Zaprasowałam. Następnie, złożyłam pasek na pół i zaprasowałam. Zszyłam krótsze brzegi paska. Przypięłam go do lewej strony góry, tak by górny brzeg spódnicy zszedł się z brzegiem podwinięcia. Dodatkowo, szew paska schodził się z jednym szwem bocznym spódnicy. Przyszyłam. Złożyłam pasek wzdłuż zaprasowania i przyłożyłam pasek do prawej strony spódnic. Przyszyłam, zostawiając 10 cm otwór. Wciągnęłam gumkę szer. 10 cm. Zaszyłam otwór.

4. Dół: podwinęłam na lewą stronę 2 razy na szerokość 1 cm, zaprasowałam i przeszyłam.

I tyle. Dzięki tkaninie i paskom, spódnica jest bardzo efektowna i nadaje się na eleganckie wyjście.

 

jak uszyć spódnicę

Jak szybko uszyć spódnicę na wiosnę?

jak uszyć spódnicę

Nie ma prostszego sposobu na uszycie spódnicy. Po prostu łatwiej i szybciej się nie da (chyba, że odcinacie rękawy i górę z t-shirtu, wtedy jest trochę mniej zszywania). Z tego co zauważyłam, to w tym roku od tego typu spódniczek zaroiło się w popularnych sieciówkach. Jak je zobaczyłam, to z dziką satysfakcją stwierdziłam, że można takie uszyć samemu w jedno popołudnie. Z tego co widziałam są w cenie ok. 40 zł. Ja taką spódniczkę uszłam z 0,5 m punto w cenie 22 zł/mb, czyli kosztowała mnie ok. 11 zł. A tak de facto kosztowała 0 zł, po wspomniane pół metra tkaniny było resztką z sukienki ;).

Prezentowana spódniczka jest uszyta z elastycznej tkaniny, ale można ją też szyć z nieelastycznej bawełny (mam już taką na lato, pokażę ją w najbliższym czasie). Jeśli decydowalibyśmy się na jej szycie z nieelastycznej tkaniny, to trzeba pamiętać by była dość szeroka, aby spódnica swobodnie przeszła przez pupę ;). Dodatkowo, tkanina powinna być nieprześwitująca, chyba, że doszyjemy podszewkę.

Spódniczka jest super do codziennego zestawu, który prezentuję poniżej.

jak uszyć spódnicę

A jak uszyć taką spódniczkę w domu? Opis znajdziecie poniżej.

Potrzebowałam:

Tkanina: Nieprześwitująca tkanina dł. 0,5 m (lub więcej jeśli chcemy dłuższą), szer. min. 1 m (szerokość dopasowujemy do swojego obwodu i elastyczności tkaniny)

Pasmanteria: gumka szerokość 1,5 cm, dł. ok. 1 m

Sprzęt: Maszyna do szycia, żelazko i deska

Czas wykonania: 1 weekendowe popołudnie

jak uszyć spódnicę

Na początku podzieliłam tkaninę na dwa tej samej wielkości prostokąty. Złożyła je prawą stroną do prawej. Spięłam boczne brzegi i zszyłam je na maszynie. Jak widzicie szyłam ściegiem owerlokowym. Ci, którzy go nie mają, a chcieliby szyć z elastycznej tkaniny polecam szycie wąskim ściegiem zygzakowatym. Szyjąc z bawełnianej tkaniny najlepiej przeszyć prostym ściegiem i obrzucić brzegi zygzakiem.

do bloga5

Szwy zaprasowałam na jedną stronę – to będzie tył spódnicy.

jak uszyć spódnicę

Górę podwinęłam do środka najpierw 0,5 cm, a następnie na szerokość gumki. Podwinięcia za każdym razem zaprasowywałam.

jak uszyć spódnicę

jak uszyć spódnicę

Następnie blisko brzegu podwinięcia na lewej stronie przeszyłam tworząc tunel na gumkę. Zostawiłam 10 cm otwór, przez który wciągnęłam gumkę.

jak uszyć spódnicę

Związałam gumkę na supeł. Zrobiłam przymiarkę, dopasowałam gumkę tak by spódniczka była wygodna, nadmiar obcięłam. Rozwiązałam supeł i zszyłam ze sobą brzegi gumki kilkukrotnie ściegiem zygzakowatym. Całą gumkę schowałam w tunelu i zszyłam pozostały otwór.

jak uszyć spódnicę

Na koniec podwinęłam dół spódnicy raz pod spód i przeszyłam podwójną igłą, tak by brzeg schował się pod ściegiem. Dla tych, którzy nie mają podwójnej igły polecam obrzucenie brzegu ściegiem zygzakowatym, podwinięcie i przeszycie prostym ściegiem. Trzecia opcja, to podwójne podwinięcie na szerokość 0,5 cm (jak u góry).

jak uszyć spódnicę

I to tyle! Spódniczka jest gotowa na wiosenny spacer :).

szycie wąskiej spódnicy

Wąska spódnica z resztek

Bardzo mi się podobają kolorowe spódnice wykończone u góry czarną gumą. Chyba jest to spowodowane kontrastem między kolorem (wzorem) spódnicy a czernią gumki. Do uszycia takiej spódnicy zbierałam się bardzo długo. Sporo czasu zajęło mi przemyślenie projektu, ponieważ bardzo zależało mi na tym, by gumka była „przecięta” kawałkiem materiału. Po odrzuceniu opcji z kieszeniami, zaszewkami, marszczeniami, wywijaniem itd. zdecydowałam się na najprostsze rozwiązanie.

szycie wąskiej spódnicy

Do tego wykorzystałam resztki dzianiny, z której uszyłam turkusową sukienkę. Nie ukrywam, że szycie z resztek wymagało trochę gimnastyki umysłowej, żeby kawałki materiału połączyły się w rozsądną całość.

 szycie wąskiej spódnicy

Zaczęłam od wykroju. Wykorzystałam do tego moją ołówkową spódnicę. Wywróciłam ją na lewą stronę, oznaczyłam środek i odrysowałam kontur połowy spódnicy. Jako podkładu użyłam papieru do pieczenia ;-).

 
szycie wąskiej spódnicy

Następnie wykrój poprawiłam, wygładziłam i wycięłam.

szycie wąskiej spódnicy

Jedną część resztek miałam już zszytą (miał być z tego komin sukienki). Do tej tkaniny przyłożyłam wykrój i odrysowałam. Następnie złożyłam wzdłuż szycia i wycięłam.
Tył gotowy.

szycie wąskiej spódnicy

szycie wąskiej spódnicy

Z przodem były większe schody. Mała ilość materiału wymagała pokombinowania i odpowiedniego ułożenia kawałków materiału, tak by ich starczyło. Po pierwszym zszyciu okazało się, że dół przodu wygląda fatalnie, więc rozcięłam dolny pasek i dodałam taki sam element jak 3 prostokąty u góry.

szycie wąskiej spódnicy

Następnie wzięłam się za pas z gumki. Pasek dzianiny przycięłam na 2x szerokość gumki. Złożyłam na pół lewą do lewej. Zaprasowałam złożenie.
Gumkę przycięłam na długość = szerokość góry spódnicy – szerokość paska materiału.
Brzegi gumki i tkaniny spięłam i zszyłam z obu stron.

szycie wąskiej spódnicy

szycie wąskiej spódnicy

Następnie gumkę przyłożyłam prawą stroną do prawej strony spódnicy. Przypięłam szpilkami (fachowo powinnam przyfastrygować) i przyszyłam. Początkowo z tyłu miał być metalowy zamek dla ozdoby, ale z niego zrezygnowałam, więc zaszyłam tylny szew gumki.

szycie wąskiej spódnicy

Na koniec wykończyłam dół. Podwinęłam 2 razy i przesyłam wąskim ściegiem zygzakowatym.

I tyle. Tkanina na maksymalnie wykorzystana (dla dobra środowiska) a kolejna spódnica gotowa do noszenia ;).

szycie wąskiej spódnicy

jak uszyć spódnicę

Jak uszyć bardzo prostą spódnicę?

Zauważyłam, że co raz więcej osób poszukuje „przepisów” na uszycie danej rzeczy lub zaczyna szyć i nie wie od czego zacząć. Z doświadczenia wiem, że jeśli zaczynamy naukę szycia, to dobrze jest rozpocząć od czegoś bardzo prostego. Pozwoli to na praktyczne wyćwiczenie szycia, oswojenie się z maszyną i poznanie podstawowych zasad. Gdy zaczynałam szyć miała pomoc ze strony Mamy, która pokazała mi jak należy szyć i zawsze mnie wspiera dobrą radą. Dodatkowo, mam kilka dobrych książek i sporo Burd. Niestety, każdy ma możliwość wsparcia się dobrą radą drugiej osoby, obecne książki do nauki szycia są raczej kiepskie i trudno dostępne. Dodatkowo, nie każdy ma możliwość zapisania się na kurs szycia. Dlatego też postanowiłam podzielić się wiedzą tajemną i pokazać w jaki sposób szyję proste rzeczy. A żeby nie było nudno, postaram się, żeby prezentowane projekty były też trendy ;).

Dzisiejszy pomysł to spódnica z elastycznego tiulu. Konstrukcja banalna. Wykorzystane tkaniny trochę trudniejsze, ale za to dające efekt lekkości i zwiewności, która jest teraz bardzo na czasie (aż szkoda, że czarna a nie z pudrowego różu lub beżowa ).

jak uszyć spódnicę

jak uszyć spódnicę

Oczywiście, jak na prawdziwą blogerkę przystało, prezentuję się w scenerii parkowej – Tychy, Park Północy, czyli „pod Żyrafą”.

Do spódnicy wykorzystałam:

  • 0,5 m elastycznego tiulu, szerokość: 120 cm
  • 0,45 podszewki
  • ok. 1 m gumki szerokości 5 cm.

prosta spódnica

1 krok: Dekatyzacja – czyli termiczna obróbka materiału. Kupione tkaniny wyprałam. Grube i ciężkie materiały piorę w cieplejszej wodzie, a delikatne i lekkie w letniej. Dekatyzacja ma na celu skurczenie tkaniny i pozbycie się kurzu (kto wie, ile to leżało w sklepie).

2 krok: Przycinanie. Tkaninę przycięłam do szerokości 120 cm (szerokość = obwód bioder + 30-40 cm).

jak uszyć prostą spódnicę

3 krok: Zszywanie. Elastyczny tiul złożyłam prawą stroną do prawej, tak by lewa była na zewnątrz  (1 zasada: szwy zawsze zszywam  na lewej stronie). Brzegi spięłam szpilkami.

 jak uszyć spódnicę

Następnie tkaninę ułożyłam na maszynie tak, by brzeg był po stronie wewnętrznej (2 zasada szycia – mocne ułatwienie życia) a igła była ok. 1 cm od brzegu (3 zasada – nie zszywam szwów przy samym brzegu, bo puszczą). Przeszyłam prostym ściegiem. Te same czynności powtórzyłam z podszewką. Następnie obrzuciłam brzeg ściegiem zygzakowatym (4 zasada – zawsze wykańczam brzegi, by się nie strzępiły), czyli obszyłam zygzakiem brzeg wystającego centymetra tkaniny. Drugi brzeg był fabrycznie wykończony, więc nie wymagał obszycia. Jeśli tkanina się marszczyła, to ją delikatnie rozciągałam. Szwy na koniec rozprasowałam tak, aby leżały na tkaninie. Szwy będą z tyłu spódnicy na środku.

jak uszyć spódniczkę

jak uszyć spódnicę

4 krok: Zszywanie tkaniny i podszewki. Spódnicę i podszewkę obróciłam na prawą stronę. Podszewkę włożyłam do spódnicy, tak aby szwy się ze sobą zeszły. Spięłam górę szpilkami i dwa kawałki materiału zszyłam w odległości 0,5 cm od brzegu. Sam brzeg obrzuciłam gęstym ściegiem zygzakowatym (tym razem szyłam na raz przez obie tkaniny).

jak uszyć spódnicę

5 krok: Pasek. Wywróciłam spódnicę na lewą stronę. Górę spódnicy podwinęłam do środka na 0,5 cm. Zaprasowałam wzdłuż zagięcia ( 5 zasada – zgięcia, zaszewki zaprasowuję, aby je utrwalić). Następnie podwinęłam na 5 cm (pierwsze podwinięcie chowa się pod spodem, jest to sposób na wykończenie brzegu). Zagięcie przypięłam szpilami i zszyłam blisko dolnego brzegu zagięcia. Zostawiłam 5 cm otwór na wciągnięcie gumki. Za pomocą agrafki wciągnęłam gumkę. Zrobiłam przymiarkę i ściągnęłam gumkę do szerokości, która mi odpowiadała. Nadmiar gumki obcięłam. Brzegi gumki ujęłam razem i zszyłam kilkukrotnie ściegiem zygzakowatym. Następnie zaszyłam otwór, przez który wciągnęłam gumkę.

jak uszyć spódnicę

jak uszyć spódnicę

jak uszyć spódnicę

6 krok: wykańczanie brzegów. Spódnica jest już prawie gotowa. Zostało mi tylko wykończenie dolnego brzegu. Elastyczny tiul się nie strzępi, więc podwinęłam dolny brzeg pod spód na szerokość 1 cm i przeszyłam wąskim ściegiem zygzakowatym. Szyłam zygzakiem, ponieważ jest to tkanina elastyczna. Podszewkę podwinęłam pod spód 2 razy, tak by brzeg się schował (tak jak przy pasku) i przyszyłam prostym ściegiem.

jak uszyć spódnicę

Gotowe! W 6 krokach i jedno popołudnie uszłam taką spódnicę.

Spódnica z koła

Spódnica kołem się toczy…

Dzisiejszy wpis udowadnia, że matematyka jest jednak przydatna w życiu i obowiązkowa matura z matematyki nie jest takim złym pomysłem (mam nadzieję, że humaniści teraz nie uciekną). W sporze o obowiązkowy egzamin z matematyki, jestem po tej drugiej stronie. Jako ścisłowiec zawsze miałam problemy z ortografią i nie trawiłam kucia dat z historii. Za to z matmy, miałam 5 i jedną uczennicę, z której do dziś jestem bardzo dumna ;). I oczywiście, jestem oburzona, gdy ktoś mówi, że humaniści są pokrzywdzeni.

A sama matematyka w życiu się przydaje i nawet nie zdajemy sobie sprawy jak często z niej korzystamy. Od procentów (nie tylko tych na butelce), przez obliczenie ile potrzebujemy tkaniny na sukienkę lub tapety na ścianę, aż do robienia wykrojów. Spódnica z koła jest takim klasycznym przykładem. Bez znajomości wzoru na obwód koła i wartości liczby Pi o spódnicy możemy pomarzyć.

Tak więc, aby uszyć spódnicę z koła, cofamy się do podstawówki i przypominamy sobie informacje z geometrii.

Spódnica z koła

Wzór na obwód koła: Obw= 2πr

Spódnica, którą uszyła jest z połowy obwodu koła. Dla ułatwienia wykrój robiłam z ćwiartki koła. To powoduje, że wzór ulegnie drobnym modyfikacjom.

Do wykreślenia wykroju potrzebujemy 2 wartości:

1. Obwód bioder

2. Długość spódnicy

Poniżej przedstawiam schemat, z wartościami, które musimy obliczyć, aby wszystko wyrysować.

spódnica z koła wykrój

Obliczamy r1. Szyjemy spódnicę z pół koła, więc obwód bioder stanowi połowę obwodu koła. Stąd do wzoru za obwód podstawiamy wartość 2obwód bioder (jeśli mamy 90 to podstawiamy 180). Za π przyjmujemy 3,14 i obliczamy r1. 2obwód bioder = 2 x 3,14 x r1 r1= obwód bioder/3,14

Obliczamy r2. r2 = r1 + długość spódnicy

Gdy już mamy obie te wartości możemy rysować wykrój. Wykrój robi na papierze formatu co najmniej A3. Do narysowania koła potrzebujemy gigantyczny cyrkiel. Robimy go z pinezki (szpilki), nitki i ołówka. Nitkę przywiązujemy do pinezki (szpilki). Wbijamy pinezkę (szpilkę) w róg kartki (najlepiej, gdy pod spodem jest dywan lub gruby koc). Nitkę rozciągamy na długość r1 i przywiązujemy ołówek. Następnie, przy napiętej nitce rysujemy okrąg od jednego do 2 brzegu kartki (między brzegami kartki jest kąt 90 stopni, a tyle ma ćwierć koła). W ten sam sposób wyznaczamy drugi obwód ćwiartki koła. W tym wypadku nitka będzie mieć długość r2.

Szycie spódnicy z koła

Jeśli chcemy podszewkę, to wykreślamy 3 okrąg, którego promień jest 5 cm krótszy od r2 spódnicy. Boczne brzegi wykreślamy pod skosem. Od rogu górnego do punktu  położonego ok. 5 cm (przerywana linia) od brzegu kartki na okręgu. To zapobiegnie tworzeniu się „ogona” na szwie.

Wycinamy wykrój. Do podszewki wykrój skracamy wycinając okrąg o mniejszym obwodzie. Tkaninę składamy przez środek na pół. Wykrój przypinamy tak, aby róg koła zszedł się z rogiem na złożeniu.

Przypinamy szpilkami. Wycinamy, pamiętając o dodaniu 1,5 cm zapasu na szwy i podwinięcie.

Wykrój spódnicy z koła

Wycinamy spódnicę i podszewkę. Na lewej stronie fastrygujemy tylny szew spódnicy. Robimy przymiarkę. Jeśli z tyłu przy szwie robi się „ogon”, należy jeszcze ściąć po skosie bok. Zszywamy również tył podszewki. Rozprasowujemy szew, brzegi obrzucamy ściegiem zygzakowatym.

szycie spódnicy

Spódnicę przewracamy na prawą stronę. Następnie zszytą podszewkę wkładamy do spódnicy, tak by szwy zeszły się ze sobą. Górne brzegi spódnicy i podszewki fastrygujemy i zszywamy na maszynie. Obrzucamy je ściegiem zygzakowatym.

szycie spódnicy z koła

Gumkę przycinamy na długość obwodu bioder – 5 cm. Na prawej stronie spódnicy przypinamy gumkę, tak by brzeg gumki był równo z brzegiem spódnicy. Gumka jest krótsza od obwodu spódnicy, więc przy przyszywaniu należy ją delikatnie naciągnąć. Najlepiej przed szyciem na maszynie, zrobić fastrygę, która umożliwi równomierne naciągnięcie gumki.

szycie spódnicy z gumką

Wykańczamy dół podszewki i spódnicy. Obszywamy brzeg spódnicy ściegiem zygzakowatym. Następnie podwijamy pod spód ok. 0,5cm. Podwijamy stopniowo i delikatnie zaprasowujemy. Jeśli materiał się źle układa to nacinamy po skosie po na ok. 3 mm.

podwijanie spódnicy z koła

Przeszywamy podwinięcie uważając, żeby materiał się nie marszczył.Wykańczamy szwy.

Spódnica jest gotowa. Oczywiście, jak to spódnica z koła, ładnie się kręci ;)

spódnica z koła

Jak uszyć mini

Czas na mini!

Zaczęła się wiosna, a nawet lato, więc czas skrócić długość spódnicy ;). Do miniówek nie jestem na 100% przekonana, ale miałam resztę tkaniny i chciałam ją jakość wykorzystać. Pomysł przyszedł, gdy zobaczyłam moją znajomą w dżersejowej mini i wtedy mnie oświeciło „Przecież to tak łatwo uszyć!”. Szyło się faktycznie łatwo i tak szybko, że nawet nie zrobiłam za dużo zdjęć.

Jak uszyć mini

Aby uszyć mini, wykorzystałam moją spódnicę ołówkową, z której odrysowałam bok i pas. Wykrój zwęziłam o 5 cm w stosunku do mojej rzeczywistej szerokości bioder.To powoduje, że spódniczka się trzyma i nie spada. Dodatkowo skroiłam 2 podkroje, które były również podszewką o długości 15 cm (nie lubię, gdy spódnica jest za cienka).

szycie Mini spódniczki

Dół wykończyłam klasycznie, poprzez podwinięcie. U góry, przyszyłam podkroje i dodałam dwie zaszewki z tyłu. Dzięki nim spódnica się lepiej układa. Uczycie spódnicy zajmuje jedno popołudnie!

Jak uszyć mini

Jeśli nie chcemy się męczyć z odrysowywaniem, można zrobić jeszcze proście: wyciąć pas materiału szerokości = obwód bioder – 10 cm. Zszyć z tyłu, wykończyć dół, górę i można nosić… i cieszyć się wiosną ;).